Archiwum
Agencja Młodych Filmowców „Creatyvni”, działająca w LO Mrozy oraz Gminna Biblioteka Publiczna w Cegłowie ogłaszają konkurs dla tych, którzy mają wyobraźnię, pomysły i chęci
Autor: (dag)
Trudno zgadnąć, co kierowało organizatorami piątych jubileuszowych spotkań chórów i zespołów śpiewaczych, że zamiast konkursu urządzili tylko przegląd ich repertuaru. Bo chyba „bardziej swobodna forma prezentacji potencjału zespołów i osobowości dyrygentów” to argument równie niepoważny, jak niektóre niedzielne prezentacje na scenie auli Kazimierzówki
Autor: (jzp)
W ubiegłą niedzielę w gminie Dobre nastąpiła pełna mobilizacja sił mieszkańców, którzy głosowali w referendum dotyczącym zrzucenia obowiązku zbiórki śmieci z firmy Eko Sam-Bis na gminę. Spotkania wójta, radnych, sołtysów – czyli świetnie zorganizowana akcja promocyjna – przyniosła równie świetne wyniki
Autor: (syl, pd)
Choroba na władzę ponownie opanowała część (nie tylko młodych) cegłowskich rajców. A wszystko pod płaszczykiem praworządności. Niby cel słuszny, ale środki, jakimi ta walka się toczy, jak nic kojarzą się ze słynnym TKM słynnych braci
Autor: (jur)
- Gdy słyszę twój śpiew, gdy rozlega się echem wśród drzew, to jak gdyby na świat promień słoneczny padł i rozproszył cierpienia - tak zapewnia sentymentalna piosenka. To prawda, ale cierpienia może rozproszyć także pełen dobroci i życzliwości uśmiech drugiego człowieka. Takim uśmiechem i urodą obdarzyła natura Stanisławę Ługowską-Ślusarczyk z mińskiego rodu Młoduchowskich. Odeszła od nas 11 kwietnia, ale dzięki swojej pracy i charakterowi nie całkiem, nie do końca...
Autor: J. Zbigniew Piątkowski
We wtorek, 22 kwietnia pałacową sceną niepodzielnie zawładnęły przedszkolaki. W tegorocznym Przeglądzie Piosenki Przedszkolnej Tęczowe Nutki udział wzięły zarówno zespoły, jak i wykonawcy indywidualni z jedenastu publicznych i prywatnych mińskich przedszkoli. Maluchy zaczarowały poranek radosnym głosem i pięknym strojem
Autor: (mk)
Pomimo iż życie nie raz zmuszało Szabolcsa Szilagyiego do zakładania garnituru, zdecydowanie lepiej czuje się w dżinsach, kraciastej koszuli i kowbojskim kapeluszu. Z niejednego pieca jadł chleb – był dziennikarzem, dyplomatą, wykładowcą, autorem poradników dla sekretarek i… muzykiem bluesowym. Urodził się na Węgrzech, od dziesięciu lat jest obywatelem Polski, a od czternastu należy do kapituły Orderu Uśmiechu
Autor: Marcin Królik
W ubiegły weekend nasze ekipy znowu stanęły do walki. Tym razem w meczach padło 7 wygranych, jeden remis i 6 porażek. Nie odbył się mecz mińskiej Mazovii z Naprzodem Skórzec – powodem było zalanie boiska. Ładny wynik osiągnął huciański Tygrys, wygrywając na wyjeździe 5:2 z Orłem Parysów. Także cegłowska Jutrzenka/Tęcza będąca gościem Czarnych Węgrów wygrała z nimi 3:1. Największą klęskę odniósł siennicki Fenix, którego rozgromił Start Otwock aż 13:1! Dwa gole strzelili przeciwnikom kołbielski Sokół (2:0 z Maciejowicami) i dębski Płomień (2:1 z Miastkowem)
Nikt z zawodników mińskiej grupy kolarskiej „Dynamo Pak-Plast” Mińsk Mazowiecki nie zaprzecza – doping w szeregach teamu jest faktem. Jednak nie będzie o aferze dopingowej, bo zimą 2007/2008 poza treningami sportowymi dopracowywane były inne kwestie ważne dla przyszłości mińskich cyklistów. Dzisiaj wiadomo już, że się udało
Autor: Janko Fridayski
Po zimowej przerwie dał o sobie znać atleta Rafał Gręźlikowski! Dla niego zima była okresem wytężonych treningów, na jakie kiedykolwiek się zdobył. Jednak nie żałuje ani kropli potu, ponieważ teraz ten wysiłek procentuje
Autor: J. Zbigniew Piątkowski
- No i co, udał się ten etno-kabaret? - usłyszałem w słuchawce. - Udał się wręcz nadspodziewanie, rarytasowo. Jeszcze tak bardzo nie byłem zadowolony z przygotowanej przez siebie folk-imprezy. Zawsze jest coś nie tak, a tu - jakby pomagały nam tylko dobre moce - wszystko poszło jak po maśle. Nawet mój występ z pieśniarką Polą Nowak spodobał się publiczności dotkniętej skrzydłem radosnego anioła. Tak, w sobotę, 12 kwietnia cały pałac drżał w posadach od wiejskich swawoli
Autor: Wasz Redaktor
Ponad 2 lata temu niedaleko cmentarza w Dębem Wielkim, na poboczu drogi, znaleziono ciało mężczyzny.
Mimo 68 lat i przepaści trzech pokoleń, do dzisiaj słowo Katyń brzmi ponuro, gniewnie, a nawet i odwetowo. Niemcy o mordzie polskich oficerów i inteligencji wiedzieli już w kwietniu 1943 roku, a my już po wojnie z Głosu Ameryki lub Wolnej Europy. Ale dopiero w 1990 roku Rosjanie oficjalnie potwierdzili, że zbrodni katyńskiej winne jest NKWD i ówczesny rząd sowiecki. Mimo zwrotu części archiwów, do dziś nie znamy całej prawdy, a rodziny - wśród nich także z powiatu mińskiego - nie mogą postawić świeczki na grobie ojców i dziadków
Autor: J. Zbigniew Piątkowski
Sierżant sztabowy Andrzej Deja jest dzielnicowym na terenie gminy Dobre. Pod kontrolą ma 37 miejscowości, które zamieszkuje ponad 6 tysięcy mieszkańców.
Podczas niedzielnych obchodów Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej w Mińsku Mazowieckim uroczysty hołd złożyli przedstawiciele kierownictwa mińskiej komendy, mł. insp. Dariusz Pergoł i kom. Paweł Winek.
Letniskowe posesje, pod nieobecność właścicieli stają się łatwym łupem, dla drobnych złodziei i włamywaczy.