Co słychać? - Od Naczelnego

Od Naczelnego

Serce w ręce

Matko, to tylko kamień... wystarczy odwiązać, a pofrunę – napisał poeta Jerzy Fryckowski w liście do matki zamordowanego kapłana. Człowieku, to tylko wiersz... wystarczy metafora, a staniesz się aniołem. Ludzie, to tylko zawiść... wystarczy jedno serce, a stopnieją lody. Politycy, to tylko obłuda... wystarczy jedna prawda, a rozpadną się skały fałszu... Nieprawda? Oczywiście, ale po to jesteśmy homo sapiens, by przede wszystkim myśleć. Nawet bez serca...

Autor: Wasz Redaktor

Noble na skoble

Dlaczego Reymont, a nie Żeromski, choć obaj byli polscy do szpiku jestestwa… Dlaczego Szymborska, a nie Herbert, choć autor Pana Cogito przewyższał wszystkim krakowską liryczkę od peanów na cześć Stalina. I wreszcie dlaczego Tokarczuk a nie… No właśnie, skoro noblistą został bard Dylan, to może nasz Kaczmarski. Niestety, pośmiertnie nobli się nie dostaje…

Autor: Wasz Redaktor

Z woli na wybory

Lokomotywy dziejów odstawione na boczny tor nie powinny puszczać pary… A tym bardziej gwizdać na tych, z którymi ową historię tworzyli. Jednak tak nie było, nie jest i prawdopodobnie nie będzie, bo zawsze znajdzie się jakiś TW Bolek, który wciąż i za wszelką cenę chce być w centrum uwagi i zacznie uprawiać ekshibicjonistyczny hazard. To tylko słowa, a jednak ranią i bolą nie tylko wrażliwych na zło…

Autor: Wasz Redaktor

Pociąg na dociąg

Jak to leciało… No ta piosenka, że już jesień, że czas się zakochać w chłopaku o ciepłym charakterze. A taki z pewnością przyda się także na zimę. Dziewczyny muszą być jednak gorętsze. Przynajmniej o stopień, by ogrzewać coraz słabszych mężczyzn. Słabszych? Badania dowodzą, że wszystkiemu winne są… kobiety…

Autor: Wasz Redaktor

Kwiki publiki

No to się zaczyna… Będzie ostro, bezpardonowo i chamsko. I koniecznie z seksualizacją dzieci od najmłodszego wieku, bo przecież czego się Robercik nie nauczy, Robert nie będzie umiał. Nie nauczył się Biedroń, nie nauczył Kaczyński i obaj żyją. Ba, robią politykę, tylko jakby inaczej. Broń nas Boże od seksualnego ekshibicjonizmu, od kolorowych małpiszonów udających wyzwolonych z tradycji liberałów. Zaczyna się walka o rząd dusz i biada każdemu, kto za dwa tygodnie nie spuści swego głosu do urny i spowoduje kwik partiokracji…

Autor: Wasz Redaktor

W sieci pamięci

Mówimy o wybaczaniu bez zapominania, o czci oddawanej wiernym córom i synom Ojczyzny, o tkwiącej w nas pamięci krzywd i ofiar poniesionych od katów narodu polskiego… Tu nie może być żadnej ambiwalencji, żadnego pobłażania, żadnego zapomnienia, choć właśnie mija 80 lat od września hańby i zagłady. Czy jednak wytrwamy, mając wokół siebie bogactwa trywializmu i wpływów? Musimy, by nasze dzieje nie skończyły się w ziemi pełnej kości tych, co nie ulegli…

Autor: Wasz Redaktor

Racje kreacji

Gdy idą wybory, a na ekrany wchodzi fabuła o Piłsudskim, warto pomyśleć o doraźnej i ponadczasowej kreacji. Jak to się stało, że socjalistyczny bojówkarz został mężem stanu, a wielu od niego mądrzejszych ugrzęzło w zazdrości i nienawiści. I co się właściwie liczy w publicznym życiu, o czym potomni będą mówić z atencją, a nawet czcią… Recepty nie ma, bo nawet żywoty świętych i życiorysy władców nie dają pewności, że to właśnie nam się powiedzie…

Autor: Wasz Redaktor

Maryha nie zdycha

Nie znoszę palantów, a szczególnie wykształconych ignorantów. Żyje taki w zakłamanej rzeczywistości i udaje, że pozjadał wszystkie rozumy, bo jest na przykład psychiatrą, czyli wariatem z wyboru. Odchylenia od normy nie są znowu czymś wyjątkowym, ale najbardziej poraża głupota, którą taki zbok nazywa eksperymentem. Mało tego – on używa do swych urojeń obcych ludzi, a inni na to patrzą i nie protestują. Do tego obraża konopie – doskonały lek i tani materiał na papier, ubrania, liny i żagle…

Autor: Wasz Redaktor

Mendlowe cuda ludowe

W  sobotę 7  września 2019 r. już 15 raz nad Srebrną, czyli na przestronnym dziedzińcu mińskiej Budowlanki usłyszymy swojską muzykę, tańce i śpiewy. Zobaczymy tam tradycyjne tańce i kolorowe stroje zespołów ludowych od gór aż po morze. Poczujemy też zapach świeżego chleba i tradycyjnego jadła. Przywiozą je gospodynie z wielu etnoregionów Polski. Słowem czeka nas PIĘTNASTA, czyli mendlowa i niestety ostatnia w obecnej formule rewia folkloru i darów ziemi…

Autor: Wasz Redaktor

Skazy zarazy

Czy my jeszcze wiemy, w jakim kraju żyjemy? Może naród jako tako stoi na fundamentach tradycji i demokracji, ale społeczeństwo chyli się ku moralnej dewiacji. Kto by przypuszczał, że mamy do zwalczenia tyle zaraz naraz. Jak nie pedofilia, to tęczowe marsze, jak nie Matka Boska w  obraźliwej aureoli, to lesbijka pokazująca w muzeum swoja waginę… A to – jak się zdaje – dopiero początek walki ze społecznymi zarazami…

Autor: Wasz Redaktor

Ceny hieny

Nie lubimy padlinożerców, choć wiemy, że oni też muszą żyć. Nam takie cuchnące życie nie odpowiada, a im owszem, bo nie znają innego. Nie potrafią być twórczy, samodzielni i bogaci, więc żyją cudzym kosztem. Jednak i ludzka hiena ma swoją cenę, o czym nas codziennie informuje. A jeśli się nią brzydzimy, osacza nas brakiem tolerancji i oskarża o hienofobię…

Autor: Wasz Redaktor

Wredni wybredni

No i mamy za swoje, czyli radykalne ochłodzenie po ekstremalnym upale. Gdy amplituda temperatur sięga ponad 20 stopni, trudno nie tylko o dobre samopoczucie. Tak jest, gdy wiecznie nic nam nie pasuje, coś zawsze przeszkadza, czegoś nam za dużo, lub za mało. Jesteśmy po prostu nieskończenie głupi, lub wredni. A może jedno i drugie, bo nie sądzę, że nie potrafimy się ubrać wedle pogody, tradycji i upodobań…

Autor: Wasz Redaktor

Podniety kobiety

Ach, jak ja lubię początek kanikuły… Podniecają mnie pustawe ulice, nocny gwar kebabowych piwiarni i relacje filmowe z plaż Bałtyku. No i ta wszechobecna golizna na każdym rogu ulicy, bo przecież gorąco, bo trzeba pokazać opaleniznę, bicepsy i podudzia. Brylują oczywiście kobiety, ale ostatnio i facetom też  nieźle odbija. Jakby wszyscy zapomnieli, że letnia golizna zdrowa jest tylko w łóżku i po ciemku, bo wszędzie grasują żądne krwi komarzyce…

Autor: Wasz Redaktor

Pudry na udry

Po pogromie Izraela na naszym narodowym widziałem cieszących się Polaków. Zmartwiłem się tym bardzo, bo – jak wiemy – przedwczesna radość nie prowadzi do niczego dobrego. Zacząłem sobie wyobrażać, że znokautowani żydowscy piłkarze oskarżą nas o wszystko, co haniebne, a nawet o kontakty z siłami nieczystymi. I nie myliłem się, choć wcale nie czuję satysfakcji. Może dlatego, że widziałem ostatnio żydowski kufer pamięci, a może z powodu listu młodego mińszczanina, który wbrew widocznym zmianom, wróży miastu niepewną przyszłość…

Autor: Wasz Redaktor

Serce na czerwce

Urodzeni w czerwcu mogą być bliźniakami lub rakami. Właściwie jako skorupiaka nie powinny mnie obchodzić problemy dychotomiczne, ale rozdwojenie jaźni jest ze wszech miar historyczne, a nawet histeryczne. Tak, czwarty dzień czerwca był w naszych najnowszych dziejach datą wzbudzającą płomienie wolności i nienawiści. Nie da się o nich mówić z pałającym lub krwawiącym sercem…

Autor: Wasz Redaktor

Kreacje narracji

W jednym z odcinków Rancza senator Kozioł pod wpływem środka odurzającego wykreował nowy sposób narracji. Wykreował, choć sam nie wiedział, czym ta narracja w ogóle jest. Szczwany  głupek, czy talent polityczny? Jedno i drugie, bo w każdym czasie, a teraz szczególnie, mają poklask durnie z gębami pełnymi frazesów. Inaczej się nie da, a prawdę trzeba skrzętnie ukrywać. Nie daj Bóg, by ludzie się dowiedzieli, co o nich sądzimy…

Autor: Wasz Redaktor

Zobacz więcej: 1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [21]