Archiwum

Mirosław Chyliński jest artystą nader oszczędnym – tak pod względem wystawiania własnej osoby na publiczny świecznik, jak ilości wystaw czy pokazywania nowych dokonań. Na szczęście w samym malarstwie bynajmniej sobie nie folguje, o czym do połowy grudnia można przekonać się w galerii Zielony Domek. A kontakt z jego pracami może wciągnąć.
Kiedy przeczytałem, że Wojciech Smarzowski nakręcił nowy film, w moim mózgu zabłysła jadowitą czerwienią ostrzegawcza lampka. Po premierze Domu złego recenzenci zgodnie pieją z zachwytu, reżyser nie wyrabia się z wywiadami. A zatem, panie i panowie, mamy arcydzieło! Dlaczego więc ociągam się z wybuleniem kilkunastu złotówek na bilet do kina?
Autor: pod redakcją Marcina Królika

W sobotę 5 grudnia 2009 roku Mińskie Towarzystwo Szachowe wspólnie z Miejskim Domem Kultury oraz Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji zorganizowało turniej szachowy Grand Prix Świętego Mikołaja. W ramach imprezy rozegrano trzy oddzielne turnieje szachowe: dla szkół podstawowych, dla szkół ponadpodstawowych oraz turniej open szachów błyskawicznych
Autor: (kp)

W rozegranych 6 grudnia w Michałowicach Drużynowych Mistrzostwach Mazowsza Szkół Podstawowych i Gimnazjów bardzo dobrze spisały się drużyny reprezentujące mińskie szkoły
Autor: (kp)

13 osobowa reprezentacja klubu wzięła udział w V Otwartych Mistrzostwach Polski Karate Tsunami rozegranych w Łowiczu, zdobywając 12 medali (9 złotych, 3 srebrne) i 2 miejsca czwarte. Kierownikiem ekipy, zawodnikiem a jednocześnie i pełniącym obowiązki sędziego na turnieju był trener Jacek Kesler.
Autor: (jaz)
Wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu naszych czytelników, szukających konkretnych informacji związanych z branżą motoryzacyjną, doradzamy i pokazujemy najlepsze firmy z powiatu mińskiego i okolic w naszym specjalnym dodatku. Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu dobry wybór na długie lata.
Autor: Przygotował Kamil Grajda

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło? Nie ma, czego niemal co tydzień dowodzi życie. No, może oprócz jesieni, która w listopadzie chce być wiosną! A przecież przyroda to nie kobieta, która nawet zimą wygląda na ogorzałą nimfę wracającą wprost z Karaibów. Natura jest delikatniejsza, ale jak się wkurzy, to wnet jej gniew poczujemy na własnym ciele zanim przyjdzie apokalipsa 2012 roku
Autor: Wasz Redaktor

25 listopada około godziny 21.15 na odcinku krajowej pięćdziesiątki w Ładzyniu w nieustalonych jeszcze do końca okolicznościach miało miejsce potrącenie starszego mężczyzny.
Wieczorem 21 listopada mińscy kryminalni jak zwykle postanowili sprawdzić okolice sklepów. Gdy zjawili się pod marketem przy Wyszyńskiego, ich uwagę przykuł mężczyzna sprawiający wrażenie pijanego, a na dodatek głośno przeklinał.

20 listopada, zwykła patrolowa noc w Mrozach. Nagle siedzący w radiowozie policjanci zobaczyli mężczyznę mozolnie pchającego przed sobą wózek, na którym spoczywał kłąb kabli.
Złodzieje ptactwa hodowlanego nie odpuszczają. Między 27 i 28 listopada w Celinowie nieznani sprawcy zerwali kłódkę i włamali się do gołębnika, skąd uprowadzili 57 gołębi wartych 800 złotych.

Mińska gmina to demograficzna siurpryza. Z jednej strony przyrost naturalny oscyluje koło zera (z tendencją malejącą), z drugiej zaś liczba ludności wciąż rośnie. Jakby tego było mało, na jednego mężczyznę w wieku poprodukcyjnym przypadają trzy kobiety. Większość to wdowy, ale są chlubne wyjątki, którym władza urządza co jakiś czas złote gody
Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Był późny wieczór 27 listopada. Jedną z ulic w mińskiej gminie szła wracająca do domu kobieta. W pewnej chwili z mroku wyłonił się młody mężczyzna, podbiegł i rzucił się na nią próbując wyrwać swej ofierze torebkę. Ta jednak skutecznie odparła brutalny atak.

21 listopada przy ulicy 1 PLM w Mińsku został znaleziony nieprzytomny mężczyzna. Niestety pomimo podjętej akcji reanimacyjnej człowiek ów zmarł.

23 listopada na odcinku krajowej dwójki w Piotrowie wydarzył się wypadek z udziałem mazdy i opla. Według wstępnych ustaleń wezwanych na miejsce policjantów kierowca mazdy uderzył w tył opla, w wyniku czego mazda wpadła do przydrożnego rowu.
Przyszli w nocy 28 listopada. Przedostali się na teren prywatnej posesji w Kątach Goździejewskich i zabrali z kojca rasowego owczarka niemieckiego.