Na widok stróżów prawa dziwny młodzieniec porzucił ładunek i zaczął uciekać. Ale po kilkudziesięciu metrach pogoni został obezwładniony i zatrzymany osobiście przez komendanta posterunku. Kable pochodziły z włamania do gminnego magazynu, a sprawca, 18-letni Daniel C dobrowolnie poddał się karze roku w zawieszeniu na 3 lata. Gdyby mu się powiodło, jedna z mroziańskich ulic stałaby się królestwem ciemności.