Ponad 100 kM mocy, 450 kg na wadze, prędkość do 300 km na godzinę, 115 tys. złotych kosztuje „na golasa”, ale bez wypasionego za 25 tysięcy tuningu to żaden bajer. Takie są goldwingi, które całym stadem obsiadały ulice Mińska Mazowieckiego w minioną sobotę. Sprowadził je Andrzej Piwek