Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Miary kary

Jak miło, gdy nikt niczego nam nie sugeruje, a jeszcze milej, kiedy pozwala samodzielnie myśleć i rządzić. Nie jest tak dobrze, bo zewsząd plują nam w oczy i do tego mówią, że to tylko pada deszcz. W sentencji o charakterze kobiety lekkich obyczajów ona mogła przynajmniej się odgryźć, a nam słowa grzęzną w gardle. W sieci także, bo tam już każdy wpis o żydach, pedałach i lewakach jest mową nienawiści. Za takie fanaberie zamkną ci okno na świat, lub wsadzą do pierdla. Tylko patriotów, księży i polskie symbole można lżyć bez żadnej miary i kary...

Autor: Wasz Redaktor

Boli z doli

Ery błędów i wypaczeń prześladowały ludzkość od zarania dziejów. Zmieniały się religie i normy etyczne, a my – ludzie wciąż błądzimy. Nadal nie wiemy, kiedy nadstawić po chrześcijańsku drugi policzek, a kiedy po żydowsku wziąć odwet zgodnie z zasadą oko za oko... Nie wiemy, dopóki nas porządnie nie zaboli. Wtedy nie liczymy się z niczym i z nikim. Trzeba o tym pamiętać nie tylko wobec rodziny i znajomych, ale też, a może przede wszystkim wobec obcych. Zgodnie z zasadą, że najlepszą obroną jest atak...

Autor: Wasz Redaktor

Klaka na Polaka

Któż z nas nie zna filozofii Kalego... Nie tylko znamy, a z nią obcujemy w dzień i w nocy. Zarówno w realu jak i w sieci. Rzeczywistości się nie boimy, bo zawsze sobie poradzimy. Co innego wirtualny świat, który pożera nasze zmysły wieloma propozycjami i zżera świadomość zasadzkami. Ot taki facebook, który miał służyć gromadzeniu znajomych o podobnych zainteresowaniach. Czym jest dzisiaj? Na pewno nie oazą dobra, spokoju i patriotyzmu...

Autor: Wasz Redaktor

Mody na wygody

Gospodarka to jednak system naczyń połączonych. Gdy jednym dajesz, korzystają inni, bo przecież pieniądze nie są strawne w naturalnej postaci. Mając ich więcej, od razu chcemy polepszyć sobie jakość życia. Tak napędzamy konsumpcję, a wraz z nią zyski wytwórców oraz pośredników różnych dóbr. Bez wielu z nich moglibyśmy się obyć, ale nie chcemy wyrzeczeń. Chcemy wygód, o jakich przedtem nam się nawet nie śniło...

Autor: Wasz Redaktor

Ssaki draki

Chyba znowu zacznę doceniać Wałęsę. Nie za bolków, noblów, gorszy sort, falandyzację i inne akcje, a za NIE CHCEM, ALE MUSZEM. Jak ja cholera nie chcę już pisać o naszych i obcych żydach, ale niestety… muszę. Oni robią wszystko, by żaden polski patriota nie mógł zapomnieć, że istnieją. Ba, mają czelność co jakiś czas nas obrażać. Tym razem antysemityzmem wyssanym z piersi naszych matek….  

Autor: Wasz Redaktor

Choroby żałoby

Śmierć ze starości jest chwalebna, a z głupoty – żenująca. Jak to, mamy koniec karnawału, a myślimy o rzeczach ostatecznych… Tak trzeba, gdy umiera pierwszy premier nadziei na uczciwe rządy. Tak należy, gdy ginie w oparach czadu rodzina, dając ocalonym poczucie bicza losu. To swoiste katharsis, że jeszcze raz mieliśmy szczęście, a strzeżonego to i Bóg strzeże. Każda żałoba ma swoje choroby, a największą z nich jest udawany żal…  

Autor: Wasz Redaktor

Śmiechy na grzechy

Karnawał to czas grzeszników. Nie tyle występków ciała, co duszy. Jednak zarówno wśród starych jak i nowych grzechów dominują chucie jak najbardziej fizyczne, którymi obrażamy Stwórcę. Czas na rachunek sumienia, ale kto ma na niego ochotę. Może więc trzeba zastosować nie groźby eschatologiczne, a całkiem doczesne i tak dolegliwe, by nikomu nie chciało się obrażać nie tyle Boga, co bliźniego…  

Autor: Wasz Redaktor

Strofy katastrofy

Katastrofizm prześladował ludzkość od zarania dziejów. Mamy od potopu przeświadczenie o nieuniknionej, gwałtownej zagładzie cywilizacji. Poprzedza je całkowite zatracenie wartości, które stoją u podstaw człowieczeństwa. Polski katastrofizm jest silnie związany z historią, a w poezji jest określany mianem apokalipsy przeczuwanej. Wprawdzie Zmierzch Zachodu Oswalda Spenglera nas nie dotyczył, ale to się zmienia. Kres cywilizacji nie ominie żadnego narodu, jeśli się w porę nie obroni przed ideami kosmopolityzmu, materializmu, cynizmu i lekceważenia tradycji…  

Autor: Wasz Redaktor

Zmowy mowy

Idą nowe, gorsze czasy. Zamiast karnawału wolności i rozwoju wymyślono mowę nienawiści. Przecież ona ma się dobrze od kiedy nasze języki wypowiedziały pierwsze słowa. Ba, ona już była w erze wyjących australopiteków, ale teraz nabiera nowych wymiarów. Tak, mowa nienawiści staje się nie do zniesienia, a walka z nią może być bronią groźniejszą od lasera. Będzie zabijać wolną myśl i prawdę bez ostrzeżenia…  

Autor: Wasz Redaktor

Winy miny

Konfucjusz miał nie tylko rację radząc wybrać pracę, którą kochamy, bo dzięki temu nie będziemy musieli pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu. Konfucjusz nas ostrzegł, byśmy nie byli niewolnikami… Macie rację, nie ma już niewolnictwa, ale są zniewoleni ludzie. Jest wielu niewolników skazanych na życie w bezwolnym stadzie, w kiełźnie poprawności społecznej lub zwykłej stadnej głupoty…  

Autor: Wasz Redaktor

Kod na rok

Każdy ma swego KOTA… O, nie teraz każdy swego KODA, czyli szmergla ideowego albo politycznego. Jeszcze za komuny słyszałem opinię, że jak ideowiec, to na pewno nie złodziej. Guzik prawda… Po latach wychodziły na jaw ukryte skarby, majątki, nałożnice i inne kurestwa. Z donoszeniem, szkalowaniem najbliższej rodziny i zaufanych kompanów. A kiedy już nie mieli żadnych argumentów, zaczynali wierzyć i bełkotać, że przecież ostatni będą pierwszymi…  

Autor: Wasz Redaktor

Szkodzi, bo rodzi

Opór wobec władzy ma różne przejawy. Zanim lud ogłosi strajk, wyjdzie na ulicę, ustawi barykady, chwyci kamienie i odbezpieczy karabiny, ima się sposobów pokojowych, co wcale nie znaczy, że przyjemnych i skutecznych. Ostatnio panuje moda na chorowanie, czyli przebywanie na L-4. Zaczęli policjanci, ale im szybko przeszło… Teraz brewerię urządzają nauczyciele, a szef ZNP zachęca ich do dbania o zdrowie. Jakby ponad dwa tygodnie świątecznej przerwy w nauczaniu było im za mało…  

Autor: Wasz Redaktor

Tanie branie

Im dalej w rząd, tym mniej dusz. Dusz prawych i sprawiedliwych, którzy swą mądrością potrafiliby zrobić z nas aniołów wiary i miłości. O, nie, góra władzy nie daje jednoznacznych przykładów moralnej jednoznaczności. Jakby wierząc przekonaniu, że każdy z nas jest grzeszny, a boże miłosierdzie – niewyczerpane. Zapominają więc o godnym życiu, nastawiając się na branie… łapanie szczęścia mimo wszystko. Bez refleksji, że z czasem i tak wszystko wyjdzie na jaw, a najpierw osądzą go ludzie…

Autor: Wasz Redaktor

Brzytwy sitwy

Gdzie władza, tam i protekcja. Tak było, jest i będzie niezależnie od systemu politycznego i moralności wybrańców narodu. Czy to źle, że do współpracy wybieramy swoich i zaufanych. To dobrze, byleby nadawali się do czegokolwiek, a nie tylko słodzenia uszu pryncypała. A oni to lubią, bo z czasem stają się bardzo wrażliwi na opinie o sobie, a co gorsze – nie tolerują oczywistych prawd. Mają swoją i jest im z nią najlepiej. By nie wyszła na jaw lub była do obrony, tworzą łańcuch wzajemnych uzależnień, czyli sitwę…

Autor: Wasz Redaktor

Mętne przekręty

Gonimy za Zachodem jak wilk za zającem… Po blisko 30 latach obowiązywania w Polsce gospodarki wolnorynkowej nasze przeciętne wynagrodzenia nadal są trzykrotnie niższe od wynagrodzeń zachodnich. We Francji protestują, bo mają miesięcznie 1500 euro i płacą 1,5 euro za litr paliwa. W Polsce mają 500 euro, płacą 1,2 euro za litr i siedzą cicho… Dlaczego? Bo nalano nam wody do mózgu. Tak mętnej, jak przekręty naszej władzy i ich promotorów ze wszystkich stron świata i wszystkich nacji…  

Autor: Wasz Redaktor

Obce manowce

Nikt i nigdzie nie sprzedaje, a tym bardziej skazuje na pożarcie kury znoszącej złote  jaja. Ta reguła nie dotyczy Słowian, a szczególnie tych znad Wisły, Odry i ich licznych dopływów. Jakaś taka durna drzemie w nas podłość, że wolimy obce od swego i obcych od swoich.  Zaczęliśmy od żon Piastów, potem szlachta sprzedawała się za ochłapy i przywileje sąsiednim monarchom, aż w końcu oni doszli do przekonania, że jeśli tak ich lubimy, to sobie nas wezmą. Ze wszystkim i na zawsze…

Autor: Wasz Redaktor

Zobacz więcej: [1]      «      1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [21]