Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Kpiny z winy

No i zamiast przedwiosennej radości mamy zimowy stan zagrożenia epidemicznego. To jeszcze nie stan wojenny, ale czyż nie czujemy się jak szczury w norze... Czekamy tylko jak jeden z naszych współbraci zarazi się podczas wypadu po żarcie i rozsieje w nas zwątpienie. Zanim przyjdzie czarna rozpacz, żal za grzechy i inne zadośćuczynienia bliźnim, zastanówmy się, co tak naprawdę się dzieje i czyja to jest wina. Pewnie, że nasza wina... nasza wielka wina, więc nie żartujmy i nie składajmy wirusa na ślepy los...

Autor: WASZ REDAKTOR

Skazy zarazy

No i przyszło nam doświadczać skutków epidemii. Już odwołali wszystkie imprezy sportowe, więc lada dzień pójdą za nimi kulturalne, a nawet każde grupowe spotkania. Nie mówiąc szkołach, kościołach oraz imprezach z weselami, komuniami i imieninami włącznie. Czyżby władza aż tak bała się wirusa w koronie, czy strach o nas wybałuszył jej oczy i rozmiękczył zwoje mózgowe… O, nie – oni boją się o nas i to z kilku powodów. Niektóre są śmiechu warte, ale przecież my lubimy pośmiać się z tępoty naszych wybrańców…

Autor: Wasz Redaktor

Hieny ceny

Wciąż udowadniamy starą tezę, że tylko w obliczu niebezpieczeństwa jesteśmy zdolni do wspólnego działania. Zagrożenie jednak musi być wielkie i trudne w określeniu skutków, byśmy przestali myśleć o głupstwach. Takim niewątpliwie jest wciąż aktualna i już światowa epidemia koronawirusa, a nadal nie jest walka o naszą suwerenność w latach wczesnej okupacji stalinowskiej. Niezłomni patrioci płacili wtedy najwyższą cenę, ale wciąż znajdują się hieny żerujące na ich bohaterstwie…

Autor: Wasz Redaktor

Koszty postu

No i mamy post, a ten oznacza bezgrzeszne umartwienie w oczekiwaniu na chwalebne Zmartwychwstanie. Na siedem tygodni zastygną wszelakie rozrywki i używki, a my z posypanymi popiołem głowami będziemy czekać kwietniowego odrodzenia. Nie wszyscy? To normalne, że wielu niewierzących wymknie się tylnymi drzwiami od pokuty, ale tylko nieliczni jawnie skonstatują święte obyczaje. Zresztą błaznują zawsze i wszędzie, więc kolejne ich wybryki zaliczmy w poczet kosztów nadchodzącej męki…

Autor: Wasz Redaktor

Świta nie pyta

Co prawda, to prawda, ale najprawdziwsze jest jednak to, że nie mamy szczęścia do rządzących. I tak jest od zarania naszego państwa. Jak władca mężny, to przy okazji dziwkarz, a jak mądry, to wokół ma tylu wrogów, że tylko walka mu pozostaje. Nawet ideał miałby z nami kłopoty, bo tacy jesteśmy wolni aż do swawoli. Czy więc można nas okiełznać, albo przynajmniej zmusić do merytorycznej dyskusji? Absolutnie nikt i tak już będzie aż do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej…

Autor: Wasz Redaktor

Chamstwa na kłamstwa

Dziś będzie o chamstwie… Jak to – zakrzykną empatyczni wrażliwcy – przecież jesteśmy europejczykami, a ci zawsze się uśmiechają. Nawet wtedy, gdy innym krzywdę wyrządzają… Będzie o chamstwie, bo dotyka ono priorytetów, a nawet świętości. Wymaga więc poważnej krytyki, ale czy epitety o podłości wystarczą. Chamstwo trzeba zwalczać inteligentną ironią, a najlepiej jeszcze większa arogancją…

Autor: Wasz Redaktor

Boskie kostki

Do końca karnawału pozostało już tylko kilka okazji na bale i wesela. No i nowe kreacje, bo przecież w starej nie wypada… Kobiety już nas nie mogą niczym zadziwić prócz makijażu, ale w sukurs poszli im mężczyźni. No, tylko niektórzy, ale jednak można się uśmiać. Z czego? Z przykrótkich gaci, które odsłaniają kostki. Taka moda – mówicie, broniąc się empatią dla karykatur klasyki. Czy rzeczywiście gołe kostki są tylko modą…

Autor: Wasz Redaktor

Powie na zdrowie

Są podobno kraje, w których na leczenie płaci się tylko wtedy, gdy jesteśmy zdrowi. W razie choroby wszystkie należności ustają, by w spokoju dojść do zdrowia. U nas trzeba płacić zawsze. Nawet w czasie leczenia i emerytury. Ba, trzeba płacić podwójnie, gdy nie chcemy lub nie możemy czekać w długiej kolejce. Są więc tacy, którzy chętnie zakażą łączenia pracy w prywatnej i publicznej ochronie zdrowia. Mówią o tym od dawna, ale na razie nie robią nic, by ten chory stan zmienić…

Autor: Wasz Redaktor

Draka na Polaka

Czy już wiecie, dlaczego obcy pozwalają sobie z nami tak pogrywać? Parafrazując Nałkowską, która do dziś bije na głowę Tokarczuk, można rzec, że sami sobie zgotowaliśmy ten los. Nie my jedni? Owszem, ale tak się dziwnie składa, że oprawcy dzięki kasie stają się ofiarami. Ktoś tę lukę musi wypełnić i zazwyczaj pada na Polaków. Kto to wszystko inicjuje, podżega i szczuje… Kto robi drakę na Polaków…

Autor: Wasz Redaktor

Wrzutki trutki

Czas jest rasistowski, dzieci są bezużyteczne, wegetarianizm ma wpływ na patriarchat… Co, bzdury? Oczywiście, ale trudno uwierzyć, że ktoś przy zdrowych zmysłach i z tytułem naukowym może wygłaszać takie poglądy. Już nie tylko na zgniłym Zachodzie, ale już u nas. Za domniemany szowinizm, rasizm czy wyśmiewanie lgbt można nie tylko mieć kłopoty w pracy, ale trafić przed sąd. Kto wymyśla tę niewolniczą truciznę…

Autor: Wasz Redaktor

Chwyty zachwytu

Wybitny intelektualista belgijski chce azylu w Polsce, bo z naszym krajem wiąże nadzieje na przetrwanie cywilizacji zachodnio-europejskiej. Niemożliwe? Ależ tak, bo Davida Engelsa już Zachód odrzucił. Wszystko przez analogie między dzisiejszą Unią Europejską a republiką rzymską tuż przed jej upadkiem. Czy przejawem tej hekatomby może być… pomaganie. Zależy jakie i z jakich pobudek – mówi polski aktor. A dziś już nie wiadomo, dlaczego cnota jest wstydliwa, a publiczna prostytucja wzbudza zachwyt…

Autor: Wasz Redaktor

Zgagi powagi

Czyż zbytnia powaga nie jest śmieszna? Ależ jest i doświadczył tej szczególnej ironii nie tylko zadufany w sobie chiński cesarz. Przepełnieni powagą ludzie zazwyczaj źle kończą, bo przecież to śmiech jest zdrowiem. Jednak i figle nie zawsze popłacają. Można się nadziać na powagę godną łez, a nawet cierpienia. Zgaga sowizdrzała może być wtedy nie do zniesienia…

Autor: Wasz Redaktor

Poeci śmieci

Jak to my się trudzimy, by lepiej żyć i wypełniać boską wolę i ludzkie nakazy. Z Bogiem można się nawet pokłócić, ale z ludźmi trudno nawet dyskutować. Co wymyślą, jest święte i basta. I za złamanie prawa nie czeka nas kara w zaświatach, a tu i zaraz. Mało tego, do tłamszących nas praw wymyślają ideologię wyższego lotu. Jak nie równość płciową to ocieplenie klimatu. I my z tym badziewiem mamy normalnie żyć…

Autor: Wasz Redaktor

Absurdy do burdy

Ekonomia bywa jak wiara… Nie dość, że trudno ją zrozumieć, to jeszcze jest nieobliczalna. Gdyby nie arytmetyka, byłaby wręcz nieżyciowa. A jednak to ekonomia rządzi światem, czy nam się podoba, czy nie. Ekonomia, czyli giełdy, banki i rzeki mamony, która zniewoliła nas do szczętu. Czy więc powinniśmy się irytować, gdy premier opowiada ekonomiczne nonsensy…

Autor: Wasz Redaktor

Chipy stypy

I sprawi Bestia, że wszyscy mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymają znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego sześćset sześćdziesiąt sześć – wieszczy Apokalipsa św. Jana. Wszystko wskazuje, że właśnie nadchodzą czasy opieczętowanych chipami sług elektronicznej bestii…

Autor: Wasz Redaktor

Wolni i godni

Wykształceni w komunie i na lewackich uczelniach profesorowie dostają intelektualnego kręćka. Nie mogą pojąć, że ludzie gardzą ich ideami, które głoszą z ekranów telewizorów. Są przy tym tak poważni, że aż śmieszni. Niech się nie dziwią, bo ich wyuzdane poglądy nie trafią pod strzechy, a do ścieków lewackiej kanalizacji. Nie tylko dlatego, że przy byle okazji obrażają wiarę i tradycję, a z powodu zwykłego poczucia godności…

Autor: Wasz Redaktor

Zobacz więcej: 1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [22]