Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Jasyry satyry

A może by tak sprzedać całą Polskę? Mamy w tym doświadczenie nie tylko mentalne, ale i historyczne. Co jak co, ale potrafiliśmy kupczyć wszystkim, co nam nie odpowiadało. Jedynie oszczędzaliśmy żydów. Tych z małej litery, bo wierzących ortodoksów. Przechrztów traktowaliśmy gorzej niż swoich i może oni teraz się mszczą. Na pewno, bo tylko mściciele mogli wymyślić chytry plan okupacji ekonomicznej...

Autor: Wasz Redaktor

Sztuka oszustwa

Historia jest bezwzględna i wcześniej czy później wyrzuci z siebie prawdę. A wtedy nie wszyscy wielcy i zasłużeni oprą się faktom własnej małości. Ba, nawet zdrady ideałów i ludzi... Jeszcze gorzej, gdy byli od początku na obcej służbie uknuli spisek przeciw własnemu narodowi, doprowadzając do wielkiego oszustwa. Tak było w dwa czwarte dni czerwca 1989 i 1992 roku, kiedy uraczono nas złudą wolnych wyborów i odcięciem pępa komuny...

Autor: Wasz Redaktor

RODO z modą

Sypią nam jak z rogu obfitości. Jak nie wzrostem ceny paliw, to okupacją parlamentu... jak nie samochodami na prąd, to niesamowitym wzrostem dochodu narodowego... jak nie wzmożonymi  kontrolami skarbówki, to RODO. O tak, RODO zmienia filozofię ochrony danych osobowych, bo nie wskazuje jak je zabezpieczać i jak zapewnić poprawność ich przetwarzania. Każda firma jest zobowiązana przeprowadzić ocenę ryzyka i wdrożyć adekwatne dla niej rozwiązania. A to wbrew pozorom nie jest ani łatwe, ani przyjemne...

Autor: Wasz Redaktor

Waśnie z baśni

Takich jaj dawno nie niosły najbardziej wypasione, samorządowe kury... Oto miasto pod patronatem pijaka ogranicza nocny dostęp do alkoholu. I jakby tego było mało, robią to ludzie sławiący obszczymurka i jego groteskowe zwyczaje. Czy to początek prohibicji, czy przejaw niekonsekwentnej głupoty, która wcale nie jest odświętna i wesoła. Himilsbach przynajmniej wchodził w baśniowy świat rzeczywistości i miał wszystko poniżej honoru. A my...

Autor: Wasz Redaktor

Miny szyny

Ludzie z gruntu rzeczy są niefrasobliwi, więc trzeba ich czasami trochę postraszyć. Na lekkomyślność nie działają wysublimowane perswazje, bo jednym uchem wpadają, a drugie już nasłuchuje, co by tu absurdalnego zrobić. Trzeba więc walnąć w głupi łeb, by bezsensowną czachę znowu napełniły szare komórki. I trzeba wyznaczyć im prosty cel, jak tory kolejowe, by z wagonów życia nie wysypało się za dużo mądrości...

Autor: Wasz Redaktor

Bratnia empatia

Miłość dana jest nam od Boga, więc nie można jej zmarnować. Jeśli tak, to można odnieść wrażenie graniczące z pewnością, że dar miłowania jest obcy większości ludzkości. Prawdziwego miłowania na podobieństwo boskiego uczucia ponad ludzkie słabości. Idąc głębiej można twierdzić, że z darem miłości pozbawionej zazdrości i ludzkich słabości mielibyśmy raj na ziemi. Nie mamy i wszystko wskazuje, że będziemy coraz ubożsi w uczucia...

Autor: Wasz Redaktor

Władza rozrabia

Gorące tematy to zazwyczaj władza, pieniądze i seks. Ostatnio umysły krajowe rozpaliły premie rządu Beaty Szydło. Do tego stopnia, że lokalni działacze chcą weryfikować zarobki władzy  prowincjonalnej. Ba, niektórzy opuszczają trudne stanowiska, by załapać się na łatwiejsze i lepiej płatne. Może więc dojdzie do precedensu przed wyborami samorządowymi, gdy zabraknie kandydatów nie tylko na radnych, ale i wójtów czy burmistrzów...

Autor: Wasz Redaktor

Dają, bo mają

Wcale się nie dziwię, że zaślepieni zwolennicy Platformy Obywatelskiej po konwencji Prawa i Sprawiedliwości nie mogą się z rozumem pozbierać. Ich idole z PO i PSL zadłużyli Polskę na dodatkowe 450 mld zł przez 8 lat, zabrali ludziom 150 mld zł z OFE, zabrali 16 mld zł z rezerwy demograficznej, podnieśli wiek emerytalny, a nawet połasili się na zasiłek pogrzebowy, zmniejszając go o 40%. I co? I nic – pisze publicznie marszałek Maria Koc. Ma rację, ale jej prawda ma drugie dno. Jak się kradnie, to trudno dawać. A jeśli dają, to też zabrane...

Autor: Wasz Redaktor

Radości wolności

Swego czasu sepleniący zagadywacz Bartoszewski był krytykowany za stwierdzenie, że ojciec pięciorga dzieci będzie lepszym prezydentem, niż ktoś mający doświadczenie w hodowli zwierząt futerkowych. Żart to, czy perfidna przedwyborcza ironia? To tak, jakby księdzu powiedzieć, by nie mówił o rozwiązłości parafian, skoro sam przestrzega tylko celibatu, czyli bezżeństwa. A jednak są mądre dowcipy i śmieszne sytuacje, które nie muszą irytować. Ba z naszej wolności też płyną źródła radości...

Autor: Wasz Redaktor

Maryha nie wzdycha

No, wreszcie przyszła... Jakaś taka nieśmiała, mało wyrazista, a nawet ociężała. Jednak wyraźnie odczuwalna. Aż miło posłuchać Grechuty, który zalotnie śpiewa o jej zaletach. Niech już wreszcie rozjaśni nam niebo, wypędzi zamrozia w naszych kościach i sercach. Jakże teraz, na przedwiośniu przydałby się mniej cierpliwym zasuszony listek maryhy... O nie, u nas takie używki są zabronione nie tylko dla dzieci. Dorosłych też używkowo ubezwłasnowolnili. Kto? Palanty od prawa i sumienia...

Autor: Wasz Redaktor

Tanie z mar wstanie

Niezwykłość ludzkiego życia najbardziej zdumiewa i zachwyca w obliczu śmierci… Szczególnie tych, których kochamy. Oprócz bólu, są pytania. Co tam jest, jak tam jest? A jeśli nie ma nic, to po co się aż tak starać... Gdyby coś było, ktoś by nas w tym upewnił. Nawet Jezus, choć powstał z mar, nie spełnił obietnicy powtórnego przyjścia...

Autor: Wasz Redaktor

Cienia milczenia

Minęło sto dni rządów premiera Morawieckiego. Jest dobrze – mówią prorządowi zwolennicy dobrej zmiany. Premier się nie sprawdził – twierdzą z opozycji. Nie tylko oni, bo po ostatnich posunięciach naszej władzy wytrzymałość pisowskiego ludu została znacznie nadwerężona... By nie siać daremnej mitręgi i bawić się w wieszcza, trzeba faktów. Niektóre są wyraziste, ale wiele z nich pokrywa zmowa milczenia...

Autor: Wasz Redaktor

Knuty pokuty

Żyjemy w ciekawych czasach? Pytanie bynajmniej nie jest retoryczne, choć naszym przodkom wcale nie zazdrościmy. No, może tylko tej tajemnej siły wspólnoty, którą otulali się wszyscy w gorszych czasach. Bo kiedy było im dobrze, sami wszczynali kłótnie. Nie o byle co. Często w grę wchodziła miłość i bogactwo, a z nią prestiż i wygodne życie. Identyczne pobudki kierują narodami, korporacjami i mafiami. Kryzys łączy pokrzywdzonych, ale czy zawsze są świadomi, kto jest złoczyńcą...

Autor: Wasz Redaktor

Wiara jak kara

Mamy wielki post, a więc rekolekcje i ściśle z nimi związaną spowiedź. Niektórzy pierwszy raz od roku zobaczą księdza nie tylko przy ołtarzu, ale i w konfesjonale. Nie wszyscy odważą się do niego zbliżyć i nie wszyscy będą pełni ekspiacji. Tak ciężko nagrzeszyli? Niekoniecznie... Stracili zaufanie do księży. Nie pierwsi i nie ostatni, ale trzeba się zastanowić, dlaczego ci, którzy winni wzmacniać w nas wiarę i łączyć, wciąż nas irytują i dzielą...

Autor: Wasz Redaktor

Dno na zło

Gdy czytam w krajowym dzienniku, że prezes Jarosław Kaczyński nie wybaczy autorom nowelizacji ustawy o IPN, bo musi się tłumaczyć z bycia antysemitą – mam wrażenie, że ktoś tu pisze na zlecenie. Kiedy w naszym Mińsku przed czasem ustępuje prezes towarzystwa, którego członkowie mienią się przyjaciółmi miasta – dociekam, co się stało. Zawsze wyjdzie szydło z worka, oliwa wypłynie na wierzch, a niedowiarkom odsłoni się drugie dno. Nie zawsze cuchnące, ale zawsze prawdziwe...

Autor: Wasz Redaktor

Dzicz na smycz

Nasz premier mówi po angielsku, ale – jak się okazało – tak skraca myśli, że żydom wylewa się żółć z wątroby. Ostatnio w Monachium – tam, gdzie rodził się hitlerowski nazizm – powiedział, że nie będzie przestępstwem, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy holokaustu. Tak jak byli żydowscy, rosyjscy, czy ukraińscy – nie tylko niemieccy. I co w tym strasznego, że każda nacja w sprzyjających warunkach staje się ludobójczą dziczą. Każda? Polacy jako naród nigdy taką dziczą nie byli i zapewne nie będą – panie Morawiecki...

Autor: Wasz Redaktor

Zobacz więcej: [1]      «      2   |   3   |   4   |   5   |   6      »      [21]