O tym, że mińska porodówka należy do najlepszych w Polsce, wiedzą już nie tylko mińszczanki. Nic dziwnego, że w kartotekach widnieje coraz więcej nazwisk spoza powiatu, a nawet Siedlec, Garwolina, Wołomina, Węgrowa i odleglejszych miast kraju. Musiał też paść rekord 1300 urodzonych dzieci - o prawie 400 więcej niż w 2006 roku