Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Skazy zakazów

W firmie zaproponowano mi nowe kierownicze stanowisko – menadżera nowo otwartego salonu. Wynagrodzenie jest co prawda bardzo atrakcyjne, ale dochodzą liczne obowiązki, ponadto od pewnego czasu zastanawiałam się nad zmianami w życiu i nie chcę pochopnie podejmować żadnych decyzji, które mogą mieć wpływ na moje życie zawodowe w przyszłości. Tymczasem szefowa wręczyła mi wzór umowy o pracę, a w nim jest zapisany 3-letni obowiązek zachowania tajemnicy i zakaz konkurencji bez podania okresu jego obowiązywania. Czy te zapisy oznaczają, że przez 3 lata po rozwiązaniu umowy nie będę mogła pracować w swoim zawodzie, ani otworzyć konkurencyjnej firmy.

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Faktor pomoże

Otrzymałam bardzo atrakcyjną propozycję pracy. Pracodawca wysyła mnie na 5 lat do USA, więc nie będę mogła zbyt często przyjeżdżać do Polski, a pozostało mi kilka spraw w kraju. To sprawa spadkowa po rodzicach (dziedziczę razem z siostrą, która mieszka w Australii) i podział majątku wspólnego z byłym mężem. Kto może być pełnomocnikiem w sprawie cywilnej... Czy musi to być adwokat, czy ktoś z rodziny...

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Żal nie popłaca

Latem zobaczyłem na parkingu psa zamkniętego w nagrzanym aucie. Najpierw szczekał, ale po kilku minutach leżał i nie ruszał się. Zacząłem krzyczeć i wtedy do samochodu podszedł
mężczyzna i powiedział, że to jego samochód, ale on nie ma kluczy, bo wzięła je jego dziewczyna. Nie wytrzymałem i wybiłem szybę w samochodzie, że uratować tego psa. Na szczęście jeszcze oddychał. Nadeszła też dziewczyna i zaczęła dziękować za uratowanie jej psa. Myślałem, że sytuacja została wyjaśniona. Jednak kilka dni temu dostałem pismo od właściciela samochodu z wezwaniem do zapłaty za wybitą szybę… Czy będę musiał płacić...

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Nie warto za darmo

Po przejściu na emeryturę przeprowadziłam się na wieś, aby opiekować się rodzicami, a w moim warszawskim mieszkaniu zamieszkał siostrzeniec. Nie zawieraliśmy żadnej umowy finansowej, ponieważ uważałam, że rodzina to rodzina i nie musi mi nic płacić. Ostatnio zadzwoniła do mnie sąsiadka, że w moim mieszkaniu regularnie urządzane są głośne imprezy, interweniuje policja i mieszka w nim kilka osób. Nie życzę sobie, by tak było, ale nie wiem, co mogę zrobić w tej trudnej sytuacji...

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Zaginiony czy zmarły

Mój dziadek zaginął 7 lat temu. Przez ten czas zarówno ja jak i cała rodzina robiliśmy wszystko, żeby go odnaleźć. Niestety do dziś się to nie udało. Dziadek przewlekle chorował, miał zaawansowaną demencję. Babcia miała cały czas nadzieję, że się odnajdzie. Nie interesowaliśmy się uznaniem dziadka za zmarłego, by nie robić jej przykrości. Rok temu babcia zmarła. Chcemy uporządkować sprawy spadkowe, więc pytam, jak wygląda sytuacja z uznaniem osoby zaginionej za zmarłą...

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Liście niezgody

Mam kłopot. Mój sąsiad ma na swoim podwórku ogromne drzewo tuż przy granicy z moją działką. Nie wiem, jakie to drzewo, ale jego gałęzie przechodzą na moją działkę i przez to mam przy ogrodzeniu pełno spadających liści, które wpadają do mojego oczka wodnego i zapychają urządzenia do pompowania i filtrowania wody. Sąsiad, mimo moich próśb ich nie przycina, więc czy mogę sam je obciąć? Czy będę miał jakieś kłopoty, jak to zrobię?

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Długi weselne

Rok temu wziąłem kredyt na wesele. Razem z dziewczyną planowaliśmy ślub w czerwcu tego roku. Niestety w dniu ślubu moja przyszła żona stwierdziła, że to jednak nie to i mnie zostawiła. Po rozstaniu nasz kontakt się urwał i zostałem sam z 50 tysiącami zł do spłaty. Załamałem się i straciłem pracę… Obecnie pracuje dorywczo, ale zarabiam dużo mniej. Nie mam takich środków, aby regularnie spłacać kredyt. Czy powinienem ten kredyt spłacaćtylko sam, skoro moja była narzeczona doprowadziła do tak nieprzyjemnej sytuacji. Przecież miałem z nią umowę przedślubną o wspólnym życiu i wspólnym spłacaniu kredytów...

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Podli do spadku

W tym roku zmarła moja mama. Od kiedy odeszła od mojego taty, miałyśmy ograniczony kontakt, bo założyła sobie nową rodzinę. Mimo tego raz na jakiś czas się widywałyśmy i zawsze w okresie świąt składałyśmy sobie życzenia. Może nie była to wzorowa relacja, jednak to była moja matka i zawsze ją szanowałam. Zdziwiłam się więc, kiedy syn nowego męża mojej zmarłej mamy wniósł o uznanie mnie za niegodną dziedziczenia. Fakt, zdarzały się kłótnie między nami, ale czy to oznacza, że sąd może mnie uznać za niegodną?

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Seks albo rozwód

Jesteśmy małżeństwem od 16 lat. Byłam przekonana, że będziemy razem do końca naszego życia i będziemy się wspierać na starość. Niestety, zdiagnozowano mi rzadki rodzaj choroby nowotworowej, jestem osłabiona chemioterapią, a mąż nie interesuję się moim zdrowiem. W szpitalu odwiedził mnie tylko raz, ale już w domu kilkakrotnie domagał się spełniania obowiązków małżeńskich. Gdy odmówiłam, wspomniał o rozwodzie. Jestem osobą głęboko wierzącą. Czy mogę nie zgodzić się na rozwód?

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Określona wygasa

Jestem pracownikiem średniej polskiej firmy. Obecnie zatrudniony jestem na podstawie umowy o pracę na czas określony, czyli do końca listopada 2017 roku. W tym czasie osiągnę wiek, w którym wejdę w okres ochrony przedemerytalnej. Jakie uprawienia mi przysługują z tego tytułu? Czy w związku z tym będę mógł pracować w tej firmie do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego?

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Trefny komis

Jakieś dwa tygodnie temu kupiłem telefon w komisie. Przez kilka dni działał bez zarzutu, a później się wyłączył i koniec... Zaniosłem go do naprawy, za którą zapłaciłem 500 złotych i dowiedziałem się, że telefon był uszkodzony bo upadł z dużej wysokości. Miałem ten telefon tydzień i jestem pewny, że mi ani razu nie upadł. Co więcej w serwisie powiedzieli mi, że to dziwne, że z zewnątrz telefon wygląda na nowy, a w środku ma tyle uszkodzeń. Można przypuszczać, że ktoś wszystko z zewnątrz wymienił, żeby nie było widać, że telefon był uszkodzony. Co w takiej sytuacji mogę zrobić? Czy mogę jakoś odzyskać pieniądze?

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Małżeńskie alimenty

Jestem z mężem w trakcie rozwodu i przez to straciłam źródło dochodu. Wcześniej, prowadząc razem z mężem hurtownię, miałam do dyspozycji i bez limitu pieniądze pochodzące z działalności gospodarczej. Teraz mąż wyprowadził się i powiedział, że muszę sobie radzić sama. A przecież przez kilkanaście lat pomagałam mężowi jako jego pełnomocnik. Uważam także za niesprawiedliwe, że mąż czerpie dochody z działalności, którą rozwinęliśmy razem. Mam więc pytanie, czy mogę żądać od męża alimentów na siebie?

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Nazwisko po ślubie

Już 17 września biorę ślub. Mój przyszły mąż jest Koreańczykiem, ale studiował w Polsce i jest zafascynowany polską kulturą. Dlatego moja rodzina zaczęła żartować, że po ślubie zacznie nosić polskie czyli moje nazwisko. Zawsze mi się wydawało, że to żona musi przyjąć nazwisko męża Czy więc jest możliwe, aby mąż przyjął nazwisko żony? Tym bardziej, że nazwisko męża bardzo trudno się wymawia, a czasami ludzi śmieszy...

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Godny upadek

Mam bardzo trudną sytuację. Mój mąż kiedyś prowadził działalność gospodarczą. Wszystkie pieniądze inwestował w firmę, co powodowało, że moja niewielka pensja musiała wystarczyć na opłatę rachunków, zakup jedzenia itp. Nasze dzieci rosły, więc potrzeby były coraz większe. Zaczęłam brać małe pożyczki na codzienne potrzeby, które regularnie spłacałam. Rok temu miałam wypadek, mąż mnie zostawił, a ja muszę utrzymywać siebie i dzieci z renty. Nie byłoby problemu, gdyby nie zaległe raty pożyczek. Mam do wyboru – zapłatę rat albo kupowanie jedzenia. Słyszałam o upadłości konsumenckiej, ale nie wiem, czy w mojej sytuacji ma ona sens?

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Nie zapłacił z pracę...

Rok temu zmieniłam prace. Znalazłam lepszą finansowo, na wyższym stanowisku, w innym mieście, co oczywiście wiązało się z przeprowadzką. Gdy mój ówczesny pracodawca dowiedział się, że chce odejść, obraził się na mnie. Natomiast jak mu powiedziałam, że odchodzę, bo znalazłam lepiej płatną posadę – opóźniał wypłatę wynagrodzenia za ostatni miesiąc pracy i koniec końców, do dziś nie otrzymałam zaległej wypłaty. Przez ten rok dużo się u mnie działo, więc zupełnie zapomniałam o sprawie, ale niedawno spotkałam koleżankę z poprzedniej pracy, która też miała problemy z tamtym pracodawcą i powiedziała mi, że też jej nie zapłacił.

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Późna gapa

Ponad pięć lat temu jechałam pociągiem. Nie zdążyłam kupić biletu i byłam przekonana, że zrobię to u konduktora. Niestety, nie mogłam go znaleźć, a kiedy przyszedł – wlepił mi mandat. Tak się zdarzyło, że blankiet zgubiłam i nie zapłaciłam. Wczoraj dostałam pozew do sądu nie od PKP ale jakieś nieznanej mi firmy, która żąda zapłaty za ten mandat i dolicza odsetki za okres pięciu lat z kosztami sądowymi. Czy powinnam zapłacić, czy mogę się jakoś uchylić od kosztów. Chciałabym uregulować tą kwestię definitywnie, ponieważ planuję zakupić mieszkanie i nie chciałabym widnieć w rejestrze dłużników...

Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk

Zobacz więcej: [1]      «      6   |   7   |   8   |   9   |   10      »      [11]