Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Wszędy kolędy

Jak się nazywa żona św. Mikołaja? Merry Christmas…  

Autor: Anna M. Sikorska

Nasze kiermasze

W przedświątecznej atmosferze żona podpytuje męża: – Kochanie, kupiłeś mi już coś pod choinkę? – Owszem, wreszcie udało mi się kupić stojak! – dumnie odpowiada mąż…  

Autor: Anna M. Sikorska

Nim minie przedzimie

W kominku płonie ogień. Wokół dziadka siedzą wnuczęta i słuchają jego historii. – Kiedy byłem młody, pojechałem do Afryki na safari. Nagle wyskoczył na mnie lew. Naraz zrozumiałem, że mój karabin nie był nabity. I… Niestety, narobiłem w spodnie. – Nic dziwnego, dziadku, każdy w takiej sytuacji by to zrobił! – Ale nie wtedy. Teraz…  

Autor: Anna M. Sikorska

Chłodu do spodu

Morze Północne. Hula lodowaty wicher. Do marynarza na pokładzie podchodzi bosman. – Marynarzu, gdzie macie swoje nauszniki? – Melduję, że od czasu pewnego nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę! – Mieliście wypadek? – Tak. Kolega zapraszał mnie na szklaneczkę rumu, a ja nie dosłyszałem…

Autor: Anna M. Sikorska

Trzeba chleba…

W piekarni. – Poproszę chleb. Niestety, jest tylko wczorajszy. – A kiedy będzie dzisiejszy? – Jutro! Tak powiada stare, polskie przysłowie. W codziennej modlitwie też prosimy o chleb nasz powszedni. Chleb pojawia się zawsze jako podstawowy pokarm człowieka, zwykle towarzyszy mu woda.

Autor: Anna M. Sikorska

Rady od parady

Kolega zwierza się koledze: – Wiesz, byłem wczoraj u lekarza i prosiłem o jakiś skuteczny syrop na kaszel. A on dał mi coś na przeczyszczenie! – I co, dalej kaszlesz? – No, wiesz… Jakoś nie mam odwagi.

Autor: Anna M. Sikorska

Pomyślności, Polsko…

Przedwojenna Polska. W biednej wiosce chłopi postanowili zebrać się i kupić sobie krowę medalistkę. Krasula z Lublina kosztowała 1000 zł, a ta z Mińska – 650. Zakupiono czempionkę z Mińska, jednak próby uzyskania od niej wysokomlecznych cieląt nie powiodły się. Zrozpaczeni chłopi udali się w końcu do specjalisty. Wyjaśnili, że krowa nie pozwala się zbliżyć żadnemu bykowi – A czy ta krowa nie jest czasem z Mińska? – zapytał agronom – Jak pan zgadł, panie inżynierze?! – zdziwili się gospodarze – To proste, panowie. Moja żona stamtąd pochodzi…

Autor: Anna M. Sikorska

Niezapomniani…

Niewiele jest chyba w języku polskim tak niemądrych powiedzeń, jak to, że nie ma ludzi niezastąpionych. W rzeczywistości zawsze, kiedy ktoś odchodzi – pozostawia po sobie wyrwę nie do zastąpienia. I w te listopadowe dni zawsze myślę o nich…

Autor: Anna M. Sikorska

Kinderbale

Nauczyciel pyta: – Jasiu, ile miałeś lat w poprzednie urodziny? – Siedem! – A ile będziesz miał w następne? – Dziewięć! – Siadaj, pała! Jaś zasmucony: – Niech to szlag, pała w same urodziny!

Autor: Anna M. Sikorska

Wpadki okładki

Rankiem w dniu rocznicy ślubu żona mówi do męża: – Wiesz, kochanie, śniło mi się, że podarowałeś mi piękny naszyjnik. Ciekawe, co to może znaczyć? – Dowiesz się wieczorem! – tajemniczo odpowiada mąż   . Wieczorem zaciekawiona kobieta otworzyła ozdobny pakuneczek i znalazła w nim… książkę o znaczeniu snów!

Autor: Anna M. Sikorska

Sznurki komórki

Kolega zwierza się koledze: – Wiesz, wczoraj na imprezie poznałem fajną dziewczynę! Piękna, zgrabna… A do tego mądra i zabawna. – No, to ekstra, stary! A wziąłeś od niej chociaż komórkę? – Jasne! Może chcesz kupić?

Autor: Anna M. Sikorska

Bezradne poradnie

Przypadkowy przechodzień zatrzymuje na ulicy psychologa: – Przepraszam, gdzie tu jest dworzec PKP? Psycholog uśmiecha się przyjaźnie: – Nie wiem. Ale cieszę się, że mogłem panu pomóc!

Autor: Anna M. Sikorska

Dookoła stołu

Po zbadaniu i wypytaniu chorego lekarz mówi do niego: – Skoro pan zjadł na obiad dwie porcje zupy pomidorowej, pół pieczonej gęsi z kapustą i talerz grzybów duszonych, a potem jeszcze trzy kawałki tortu popił dwiema filiżankami kawy, to czemu się pan dziwi, że później nie miał pan apetytu? – Bo ja, panie doktorze, przed jedzeniem TEŻ nie miałem apetytu – tłumaczy pacjent…

Autor: Anna M. Sikorska

Integracja demokracji

Nauczycielka pyta dzieci: – Skąd możemy dowiedzieć się, co to jest kampania wyborcza? Jaś odpowiada: – Najlepiej z komunikacji miejskiej, proszę pani! Żeby w godzinach szczytu dostać się do autobusu, też trzeba się nieźle rozpychać, pluć i krzyczeć…

Autor: Anna M. Sikorska

Mama uczy sama

Po powrocie do domu ze szkoły Jaś chwali się mamie: – Mamo, mamo! – Z całej klasy tylko ja odpowiedziałem pani na pytanie! – To świetnie, syneczku! A jakie to było pytanie? – Pani pytała, kto nie odrobił lekcji

Autor: Anna M. Sikorska

Sekrety NFZ-u

Podczas próby zaktualizowania listy pacjentów w NFZ wybuchł pożar. Dyżurujący strażak przyjmując zawiadomienie zastrzega: – Jeśli to zgłoszenie na NFZ, to pierwszy wolny termin mam w listopadzie 2019 roku. Ale jeśli prywatnie – to będziemy za 10 minut

Autor: Anna M. Sikorska

Zobacz więcej: 1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [7]