Zima wyraźnie gra z nami w berka albo podchody, tracąc zaufanie ludzi, zwierząt i roślin. Bo jak tu polegać na kimś, kto bez zaproszenia przychodzi i po angielsku wychodzi, budząc niepewność a może i strach. Także choroby z byle jakiej pogody. Oby do wiosny, która powinna przyjść już za miesiąc. A co będzie, jeśli i wiosna nam się wynaturzy...