Tylko się cieszyć, bo takiej imprezy w Kołbieli jeszcze nie było! Przez cztery dni od 6 do 9 sierpnia wydarzą się rzeczy niesłychane! Warsztaty, wystawy, prelekcje a wieczorem zabawa na dechach przy muzyce na żywo. Kołbiel przypomni mieszkańcom swoje bogate tradycje kultury ludowej, wskrzesi klimat dawnych zabaw, spotkań i pogawędek oraz poniesie w sztafecie pokoleniowej tajniki dawnego rzemiosła. – Kto żyw, niech przybywa – zachęcają organizatorzy
Wiejski kołbielski

Tabor Kołbielski to wydarzenie, na które Gminna Biblioteka Publiczna w Kołbieli uzyskała środki zewnętrzne w ramach programu dotacyjnego „Kultura tradycyjna i ludowa” z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Rozpisane na cztery dni spotkania o różnym charakterze mają na celu upowszechnianie i promocję dziedzictwa kulturowego regionu kołbielskiego. Współczesna Kołbielszczyzna to kilkadziesiąt wiosek, należących pierwotnie do parafii Kołbiel, położonych w dolinie Świdra. Oskar Kolberg zaliczył ten obszar do Mazowsza Leśnego, nie wskazując na jego wyraźną odrębność. W II połowie XX wieku nastąpiło wyodrębnienie Kołbielszczyzny jako oddzielnego mikroregionu etnograficznego, głównie w oparciu o zasięg miejscowego stroju ludowego.
Podczas taboru w grupach warsztatowych będzie można poznać styl miejscowego tańca i jego rodzaje, dla grających przygotowano warsztaty instrumentalnew sekcjach: harmonii, skrzypiec i bębenka, a także warsztaty śpiewu kołbielskiego w grupach kobiecej i męskiej z udziałem dawnych mistrzów oraz program muzycznych warsztatów dla dzieci. Wieczorami umiejętności zdobyte w ciągu dnia przełożone zostaną na praktykę. Od 18:30 do 22:00 przy dźwiękach muzyki na żywo odbywać się będą radosne potańcówki. Uzupełnieniem programu muzycznego będą wystawy strojów tradycyjnych i starych zdjęć, wykłady na temat gwary, podań, legend, muzyki tradycyjnej i stroju tradycyjnego oraz warsztaty rękodzieła typowego dla regionu– wycinanek, tkactwai plecionkarstwa. Porcja wiedzy o dawnych tradycjach będzie naprawdę duża...
Różne oblicza taboru
Wielkim bogactwem regionu od zawsze było tkactwo praktykowane w każdym kołbielskim domu. Pracowite Kołbielanki wykonywały na krosnach ręcznych wszystkie niezbędne w gospodarstwie domowym tkaniny: samodziały na ubrania odświętne i codzienne w tym robocze, wszelkie płachty, worki, ręczniki i prześcieradła, specyficzny dla regionu tzw. obrusek i kilimy. Tradycje tkackie i przędzalnicze podczas warsztatów przybliży Agnieszka Niwińska.
Niezwykle ważnym elementem kołbielskiego rękodzieła była wycinanka z papieru uważana przez ekspertów, wraz z wycinanką z sąsiedniego Urzecza, za najstarszą w Polsce. Tradycyjna wycinanka kołbielska jest jednobarwna oraz symetryczna. Rytmicznie powtarzane motywy tworzono za pomocą dużych nożyc do strzyżenia owiec. Wśród motywów dominują postacie kobiece tzw. lalki oraz zwierzęce - głównie kogutki. oba motywy często wpisywane w okręgi. Motyw kołbielskiej wycinanki został wykorzystany jako ażur pawilonu polskiego na Wystawę Światową EXPO 2010 w Shangaju. Aby podtrzymać i przekazać tradycję pięknych papierowych ozdób, od czwartku do soboty odbywać się będą spotkania, podczas których uczestnicy nauczą się tej pięknej sztuki. Warsztaty poprowadzi Anna Ciszkowska.
Istotnym w życiu codziennym Kołbielaków było też plecionkarstwo. Kosze i naczynia wyplatane w regionie z uwagi na brak wikliny powstawały z korzenia sosny lub jeżyny. Ciekawym przejawem plecionkarstwa były wykonywane często np. podczas pasienia bydła zabawki z sitowia. Ich tradycyjne najbardziej popularne formy to kapelusz, bat i lalki - chłopak i dziewczyna. Pod wprawnym okiem Janiny Młotek – mistrzyni z dawnych lat - uczestnicy wykonają takiezabawki.
Śpiewać każdy może
Kołbielszczyna była do niedawna ostoją tradycyjnego śpiewu, który w przeciwieństwie do muzyki instrumentalnej nie podlegał tak szybkim przemianom i utrzymał wiele staromazowieckich cech. Śpiew funkcjonował tu odrębnie od muzyki instrumentalnej w formule gromadnej. Jedną z ostoi kołbielskiej tradycji śpiewu jest wieś Rudzienko. Podczas Taboru Kołbielskiego przeprowadzone zostaną warsztaty śpiewacze, zgodnie z tradycją osobno dla grupy kobiet, osobno dla mężczyzn. Szczególny akcent położony zostanie na obecność dawnych, a ciągle jeszcze aktywnych śpiewaczek z Rudzienka: Bronisławy Czajki (ur. 1938) oraz GenowefySzczęsnej (ur.1946). Sobotni warsztat będzie okazją do spotkania z Danutą Król (ur.1936), pochodzącą z Wólki Iłowieckiej kolejną śpiewaczką reprezentującą bardzo dawną manierę śpiewu, stary repertuar i gwarę regionu. Śpiewy dla mężczyzn prowadzić będzie Mateusz Niwiński.
Ciekawe opowieści
W piątek i w sobotę o godzinie 15:00 odbędą się prelekcję. 7 sierpnia Aneta Bartnicka promotorka lokalnej kultury opowie o gwarze kołbielskiej, a 8 sierpnia Mateusz Niwiński przybliży historię muzyki i pieśni Mazowsza Leśnego. Organizatorzy wydarzenia pomyśleli o wszystkim. By dorosłe osoby mogły spokojnie wysłuchać ciekawych wykładów, w tym samym czasie odbywać się będą warsztaty o dawnych tańcach i zabawach skierowane do dzieci. Każdy więc będzie mógł skorzystać i każda z grup społecznych (dorośli, dzieci) znajdzie aktywność dostosowaną do swoich potrzeb.
Nogi rwą się do tańca!
Od czwartku do soboty włącznie każdego wieczoru odbywać się będą tańce na dechach przy muzyce na żywo. Od 18:30 do 22:00 na dawnym pastewniku (teren bezpośrednio przyległy do kościoła pw. Świętej Trójcy) zagrają ludowe kapele. Wystąpią: Kapela Braci Laszkowskich, Kapela Niwińskich, Kapela Rodzinna Kasi Andrzejowskiej, Kapela Wiesławy Gromadzkiej, Kapela Mazowsze Leśne, Grace, Andrzej Powałka oraz Janusz Prusinowski Trio. Królować będą mazurki, oberki, polki i polki trzęsione.
Niedzielna wisienka na torcie
Ostatniego dnia taboru odbędzie się wycieczka na Joście. Najpierw tajniki i zawiłości stroju kołbielskiego przybliży Paweł Całka, a następnie uczestnicy spotkania wezmą udział w spacerze do kapliczek na Joście. Wieczorem w starej organistówce na terenie przyległym do kościoła zostaną wyświetlone dwa filmy: „Żeńcy” oraz „Wesele Kołbielskie”. Przed projekcją kulisy pracy nad filmami odsłoni Andrzej Kamiński –autor scenariuszy do obu dzieł.
Strawa i legowisko
Uczta duchowa musi mieć też swoje przełożenie na podstawowe potrzeby życiowe: jadło i dach nad głową. Ponieważ wydarzenie odbywać się będzie przez kilka dni, uczestnicy z dalszych stron będą mieli możliwość skorzystania z terenu, na którym można rozbić namiot, a lokalny ośrodek sportu umożliwi korzystanie z sanitariatów. Całodzienne aktywności wymagają też posilenia się i chwili odpoczynku. Organizatorzy zachęcają do korzystania z oferty lokalnych punktów gastronomicznych: w rynku, w okolicach stacji benzynowej oraz na głównej ulicy Kołbieli. W sobotę za sprawą Koła Gospodyń Wiejskich z Rudzienka „Szminką malowane” catering będzie dostępny na miejscu. Rudzienkowiankibędą miały swoje stoisko z domowym, smacznym jedzeniem, a dochód uzyskany ze sprzedaży przeznaczą na rozwój swoich działań.
A to wszystko całkowicie bezpłatnie!
Weekend z Taborem Kołbielskim to propozycja, która nie ma ukrytych gwiazdek. Wszystkie wydarzenia są bezpłatne. Jedynie dla celów organizacyjnych i porządkowych konieczne jest uprzednie zgłoszenie swojego udziału w warsztatach. Liczba miejsc jest bowiem ograniczona. Zgłoszenia można dokonać korzystając z formularza: https://forms.gle/qzcFiKpJg1uL1eCLAlub wysyłając maila na adres: biblioteka@kolbiel.pl koniecznie w tytule z dopiskiem TABOR.
Więcej o sylwetach twórców i dawnych mistrzów biorących udział w taborze można przeczytać na stronie biblioteki: www.bibliotekakolbiel.pl
Data: 05.08.2026 Autor: /bpK-jzp/
Komentarze
DODAJ KOMENTARZ