Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Baśnie za waśnie

Już piąty raz walczyły jakubowskie sołectwa o koronę pierwszeństwa, a nadal gmina Hanny Wocial jest jedyną w powiecie, a może i na Mazowszu, która tak radośnie pobudza mieszkańców do aktywności. Tylko 10, a może aż 10 na 26 sołectw stanęło jak równy z równym do konkurencji artystycznych i sprawnościowych, gdzie dominowała siła połączona ze sprytem. Nie wszystkim udało się je pogodzić…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Ruda na cuda

Nikt nie ma patentu na zwycięstwa. Nawet wyśmienicie przygotowani zawodnicy mogą popełnić błąd, o jakim nikomu się nie śniło. Rzecz w tym, by go szybko wykryć i zlikwidować. Drużynie OSP Stojadła taki błąd przydarzył się podczas tegorocznych zawodów sportowo-pożarniczych w dębskiej Rudzie. To był istny cud losu, który płata tak przykre figle…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Złote sploty

Wszystko było tu pierwsze… Pierwszy raz wójt Kinga Sosińska przypinała do piersi jubilatów prezydenckie medale, pierwszy raz w sali domu kultury wybrzmiała muzyka, a jubilaci pierwszy i jedyny raz publicznie świętowali swoje małżeńskie pożycie. Splatała wszystko radość, taniec i niepowtarzalna aura gorącego początku lata…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Zmowa Żakowa

Jak co roku w pierwszą niedzielę lipca, tj. 7 lipca 2019 r. na stadionie sportowym w Siennicy walczą strażacy. I to na wysokim poziomie, bo aż najlepsi uzyskują wyniki godne medali podczas zawodów powiatowych. Ostatnio o prymat gminny rywalizuje Żaków z Siennicą, ale niewiele odstaje Grzebowilk ze Zglechowem…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Mania do tańcowania

Czas nigdy się nie zatrzyma, choć są teorie, że może się zakrzywiać, a nawet przenikać. Być może dotyczą one ludzi, których się czas nie ima, a jeśli już są nim skażeni, to nie do końca. Tacy wydają się być stulatkowie, a szczególnie wiekowe dziewczyny, które marzą o wiecznej młodości zapisanej w pamięci potomnych. Taką jest bez wątpienia Marianna Jarzębska z podsiennickiej Krzywicy…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Laury się zdarły

Gdzie te czasy, gdy o nagrodę powiatu mińskiego walczyło ponad 30 nominatów… Na Laury 2018 wpłynęło tylko 18 wniosków, z czego kapituła nominowała 15. Co ciekawe, zgłaszający – lub decydenci – nie widzieli godnych w oświacie i nauce oraz przedsiębiorczości. To ci dopiero zagadka, jak wyprowadzić tę kiedyś prestiżową nagrodę z zapaści. A może właśnie niewielka liczba kandydatów świadczy o jej wzmożonym autorytecie…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Zmysły nie prysły

Długowieczność jest przywilejem genów i zdrowego trybu życia. Długie życie we dwoje wymaga jeszcze empatii i umiejętności wybaczania. Szczególnie teraz, gdy w grę nie wchodzą zmysły kreujące nowe życie, a tylko szacunek i przywiązanie. Tak mówią złoci jubilaci z podmińskich osad i wsi, ale czy również tak myślą…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Bystre i czyste

Dobre formuły są niewyczerpalne. Czy taką jest coroczny piknik integracyjny w Mieni? Zapewne, bo DPS zorganizował śpiewającą zabawę już 15 raz, a najlepsze są piosenki, które znamy, lubimy, a nawet śpiewamy. Ważne – jak, choć śpiewać każdy może...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Trufle z kufra

Kufer to mebel dość zapomniany, ale od czego są wspomnienia. Dzięki nim kałuszynianie na nowo odkryli zgromadzone w tej ozdobnej skrzyni wiele tajemnic. Nie, nie polskich, a żydowskich, by ten niebagatelny sposób pokazać swoje miasteczko dwóch kultur. Dwóch? Wyraźnie zabrakło kufra polskiego. Może uboższego, może bez trufli, ale na pewno bardziej zgodnego z historią Kałuszyna…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Tajemnica Drewicza

Historię swojej wsi napisać może każdy, ale na jej pokazanie decydują się nieliczni. Już samo gromadzenie pamiątek jest mozolne, a co dopiero ich pokazanie. Na taki lokalny heroizm zdecydował się Zygmunt Drewicz ze Stojadeł, który na własnej posesji stworzył wyjątkowe muzeum wsi. Miał ku temu osobisty powód…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Piewcy Królewca

Podmiński Królewiec stoi strażakami. Wiedzą o tym przede wszystkim mieszkańcy zaangażowani w rozwój miejscowej OSP i jej Królewianki, czyli największej strażackiej sali balowej w powiecie. Właśnie w niej świętowali swoją 50 rocznicę istnienia, wznosząc toasty na kolejne dziesięciolecia. Piewców tzw. okrągłych rocznic nigdzie nie brakuje, ale królewieccy goście byli wyjątkowi. Nic dziwnego, że wielu z nich otrzymało pamiątkowe statuetki z figurką strażaka w akcji…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Jedyne matczyne…

Bez medali, ale za to praktycznie i z głodem integracji gmina Cegłów uczciła matki ze swoich kół wiejskich gospodyń. Tym razem nie w Podcierniu, a w Podskwarnem kilkadziesiąt kobiet z najaktywniejszych wsi niemal pół dnia poświęciło warsztatom kulinarnym, a drugą połowę na ich degustację. Nie jadły  same i po cichu, bo zaprosiły gminne władze, a do sałatek przygrywał muzykant aż z Mińska…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Orlęta Rudzienka

Podwójne święta państwowych i ochotniczych strażaków to w powiecie mińskim wieloletni nawyk logistyczny. Tym razem miejscem spotkania było  dobrzańskie Rudzienko, gdzie jednostka OSP obchodziła 90 rocznicę powstania. Obu formacjom błogosławił kapelan strażaków i miejscowy proboszcz w  czasie polowej eucharystii. Po mszy były już tylko życzenia, medale i statuetki…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Uparty na standardy

Niewypałów na sesje rady miasta burmistrz przynosił wiele, ale nigdy jeszcze żaden nie wybuchł. Tym razem stało się inaczej i radni znakomitą większością odrzucili projekt Jakubowskiego w sprawie zmiany lokalnych standardów urbanistycznych na terenie miasta. Można pytać – jak do tego doszło, ale lepiej zastanowić się – dlaczego w tej właśnie sprawie wytworzyła się na poczekaniu liczna opozycja…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Duszy nie skruszy

Choć nazwa zobowiązuje, jeszcze takiej Cyganki nikt nie widział. Czas więc był najwyższy, by nie tylko opisać dzieje tej poddębskiej wsi, ale również ujawnić krążące o niej legendy. Wszystkie oczywiście z podtekstem wędrownych Romów, którzy zostawili tutaj jedną ze swych piękności. Tubylcy nie mieli wyjścia i dla niej nazwali osadę Cyganką, która od wieków ma swoją nieokiełznaną duszę…

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Piotrowa wciąż szałowa

Rodziła się w maju 1995 roku, czyli tuż przed powstaniem naszego tygodnika. Była owocem marzeń naszego przyjaciela Piotrka Siankowskiego, więc mimo jego śmierci i zmianie organizatora, wciąż śledzimy jej bieg i przebieg. I nadal łapiemy się za głowę, skąd w ludziach tyle zapału do biegania i dlaczego nie ma imienia swego twórcy...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Zobacz więcej: 1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [84]