Spady medialne

20 (815) 2013

Marcin Jakubowski nawet nie skomentował ewentualności stworzenia nowych stanowisk. Natomiast dane z budżetu zinterpretował inaczej. Zaznaczył też, że najwyższy wzrost wynagrodzeń (o 44 proc.) otrzymał w latach 2010-2012 przewodniczący Komisji Rewizyjnej RM (Robert Ślusarczyk), a członkowie tej komisji (m.in. K. Milewska-Stasinowska oraz T. Błaszczyk) otrzymali 40 proc. podwyżki diet.
- I znowu sprawdziło się, że najlepsza obroną jest atak... poniżej pasa.

- Mińsk trzeba zazielenić. W takim zielonym mieście wszystkim nam żyłoby się zdrowiej i przyjemniej.
- Nawet zieleń nie zniweluje wieloletniego psucia miejskiego krajobrazu.

19 (814) 2013

Jednak żeby było lepiej, wpierw musi być trochę gorzej. Modernizacja targowiska wiązać się będzie z pewnymi uciążliwościami, które potrwają do 31 października, na kiedy to zaplanowano koniec prac.
- Prawie jak w Mińsku, ale to Cegłów, gdzie wójt Uchman ulży handlowcom przez dzierżawę sąsiedniej działki.


Można o integracji pięknie mówić, można o integracji pięknie pisać, ale najważniejsze jest to, co robimy.
- Oj prawda, prawda, a jeszcze prawdziwsza, gdy robimy dobrze nie swoim a obcym.

17/18(807)2013

Z wielkim oburzeniem przeczytaliśmy wypowiedź radnej Krystyny Milewskiej Stasinowskiej na temat mińskiego klubu sportowego Mazovia, która została opublikowana w tygodniku Co słychać? w wywiadzie „Gra o prawdę”. Publiczne powtarzanie niczym nieuzasadnionych plotek na temat MKS Mazovia, jest nie tylko zaprzeczeniem tytułu artykułu, ale przede wszystkim tego rodzaju wypowiedzi są głęboko krzywdzące dla klubu.
- Działacze Mazovii muszą jeszcze pograć, by cokolwiek zrozumieć. I wcale nie w piłkę nożną...


Zebrali się wieczorową porą pod fontanną Grzesiaka, by pod niskim namiotem odczytać mieszkańcom miasta fragmenty listó

16(807)2013

Wygląda na to, że jeszcze tylko kilka miesięcy centrum Mińska będzie wolne od tirów i ciężarówek. W drugim półroczu 2013 mińska obwodnica stanie się płatna, co zapewne spowoduje, że wiele z „ciężkich” pojazdów znów powróci na ul. Warszawską.
- Pośle, pośle obiecałeś i znowu nie dotrzymałeś. Chwała za to niech ci będzie, zrobim w mieście burdel... wszędzie.

Cenzura! Cenzura! My, Polacy, chcemy posłuchać! – takie okrzyki wzniosła grupa mińszczan podczas popularnonaukowej poświęconej Radzie Pomocy Żydom „Żegota” i jej pierwszemu prezesowi Juliano

15(807)2013

I nie pytajmy Boga, dlaczego…, lecz dziękujmy za to, że z nami była i niech pozostanie w naszych sercach.
- A jednak pytamy, bo przecież wierzymy nie tylko w... przeznaczenie.


Wielkim nieobecnym był prof. Jan Żaryn, którego obowiązki zatrzymały we Włoszech, ale jego niezwykle interesujący referat odczytał dyrektor Muzeum Ziemi Mińskiej Leszek Celej.
- Interesujący, bo znany i ocenzurowany. Inne by nie przeszły.

13-14 (808-9) 2013

Polityka kadrowa w Urzędzie Miasta w Mińsku Mazowieckim to temat, który regularnie pojawia się od początku sprawowania funkcji przez burmistrza Marcina Jakubowskiego.
- I pojawiał będzie, jeśli do końca przezroczystości się pozbędzie.

Według Gibały idealnie by było, gdyby tylko 5% handlujących przychodziło raz w tygodniu albo raz na dwa miesiące, a 95% było stałych kupców, którzy są związani z miastem.
- Wtedy zamiast targowiska byłby market, panie prezesie. To już lepiej należało sprzedać ten zaczadziały plac, a targ urządzić przy Tuwima. Miejsce nie najgorsze i władza blisko...

Więcej

12 (807) 2013

Marcin Jakubowski podchodzi do inicjatywy Zbigniewa Grzesiaka z dystansem. – Były burmistrz przez 20 lat nie potrafił sobie ułożyć współpracy z gminą i wójtem. W sprawie połączenia nie zrobił nic poza jednorazowo zgłoszoną propozycją. Teraz zgłasza ją po raz kolejny. Mam wrażenie, że na dobrze układającej się współpracy między miastem a gminą chce stworzyć odskocznię do kolejnych wyborów.
- I będzie miał szansę, jeśli Jakubowski nie weźmie się do roboty. Czas najwyższy...


11 (806) 2013

- Nie kupujemy książek, które ja bym chciała widzieć na półkach. Zaopatrujemy się pod konkretne potrzeby zgłaszane przez czytelników.
- Biblioteki muszą się aż tak podobać? Może jednak warto coś kształtować. Na przykład czytelnicze gusta...


Czy pytania były trudne? Kartkę z 40 zadaniami testowymi wziął także wójt Janusz Piechoski. Sam, bez pomocy urzędników, odpowiedział na 23 pytania. Posiłkując się komputerem oraz bazując na wiedzy urzędników, wójt Piechoski uzyskał w konkursie 35 punktów.
- Najlepsza gospodyni miała 28 punktów, ale wójtem być nie chce.

10 (805) 2013

Chyba wszyscy pamiętamy scenę z filmu „Seksmisja”, w której Maks, grany przez Jerzego Stuhra leży na podłodze i łkając mówi – „kobieta mnie bije”. Większość widzów uważa to za świetny dowcip. Jednak nie jest do śmiechu tym mężczyznom, którzy w realnym świecie doświadczają przemocy ze strony swoich partnerek...
- Pierdoły, kapcie i tłumoki to za mało, by oddać w pełni charakter takiego chłopka. No, chyba, że to tylko gra wstępna i on tak lubi. Nie tylko w święto kobiet.


9 (804) 2013

Okazuje się także, że w urzędzie nie pracuje już żaden z urzędników, którzy przed laty odpowiadali za tę inwestycję.
- Urzędem jest miński magistrat, a inwestycją – śliskie przejście pod torami w zarządzie spółki kolejowej, która winę zwala na śliskie podeszwy i sprzątaczki myjące terakotę w czasie mrozów.

Budżet Siennicy jest tak skromny, że radni i sołtysi walczą jak lwy o remonty dróg na swoim terenie.
- Raczej jak hieny, bo król lew byłby za dumny na takie podchody.

8 (803) 2013

Powiat ma obecnie dwie możliwości – albo sie zadłużyć i wykonać inwestycje, albo ograniczyć wydatki inwestycyjne. Władze zdecydowały się na cięcie inwestycji.
- Lepiej ciąć niż siedzieć za nie swoje długi.

Opady śniegu powodują, że ulicy, chodniki, przejścia są zasypane. Wielu mieszkańców miasta utyskuje na pracę służb porządkowych. Burmistrz Marcin Jakubowski natomiast jest ogólnie zadowolony z poziomu zimowego utrzymania porządku.
- Choćby i nogi połamał, narzekał przecież nie będzie.

7 (802) 2013

Przy ul. Piłsudskiego 2 w Mińsku Mazowieckim, w sąsiedztwie nowoczesnego budynki Miejskiej Biblioteki Publicznej, znajduje się parterowy, drewniany budynek, który od lat popada w ruinę. Co na to wszystko burmistrz Marcin Jakubowski?
- Jak to co? Kto w ogóle tyka szanownego Marcina,kiedy on ma  myśli... dalekosiężnie.

Choć mamy kryzys, gmina Cegłów przeznacza ogromne środki finansowe na inwestycje. W budżecie 2013 roku po raz pierwszy wydatki przekroczyły 20 mln złotych. Napawa to wójta Marcina Uchmana dumą i – jak sam mówi – cieszy jego serce.
- A 40-tysięczny Mińsk cieszy 26 mi

6(801) 2013

Żadna z obietnic wyborczych ówczesnego kandydata na burmistrza Mińska Mazowieckiego nie jest przypominana częściej niż ta dotycząca wprowadzenia w Mińsku Mazowieckim wspólnego biletu warszawskiego ZTM i Kolei Mazowieckich.
- I owszem. Najpierw gada jak najęty, pokazuje foty z Gronkiewiczową, wygrywa wybory i... woda w gębę. Trzeba go rozśmieszyć, to powie prawdę, że... kłamał.

Przypomnijmy, kombatanci mają dziś po 80 i więcej lat i za nic nie chcą spocząć na laurach. Chcą nadal brać aktywny udział we wszystkich uroczystościach, tylko trzeba im trochę pomóc. Trzeba tylko chcieć!
- A chcieć to móc pom&oa

5 (800) 2013

Niestety, tak. Sytuacji ekonomiczno-finansowa zmusiła nas do podjęcia pewnych decyzji i wprowadzenia zmian w zakresie funkcjonowania tygodnika. Jedną z takich decyzji było właśnie wprowadzenie odpłatności za tygodnik.
- A teraz sytuacja, czyli brak popytu (a nie mówiłem!) spowodował, że znowu będą rozdawać i niepoczytalnie chwalić się poczytnością.

- Odwołała mnie Rada Nadzorcza 28 grudnia. Zapytałem się, czy mogą podać przyczyny takiej decyzji. Wtedy usłyszałem, że burmistrz, który reprezentuje właściciela spółki, powiedział, według ich wersji, że nie widzi dalszej współpracy z zarządem spółki, cz

4 (799) 2013

\"\\"Spady\"Mińsk zebrał ponad 30 tysięcy złotych, Warszawa Wesoła – ponad 29 tysięcy, Sulejówek – 12 tysięcy...
- Jakoś nikt nie policzył, ile wydano na organizację imprez związanych z 21 WOŚP.

Trzej muszkieterowie (z ugrupowań będących w opozycji do burmistrza), niespodziewanie optujący za konsultacjami społecznymi, zostali określeni przez innych radnych jako osoby „lansujące się w mediach”. Takiego sformułowania
użył radny Robert Gałązka (PO).
- Jak

3 (798) 2013

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nie umiem się chwalić, a jednak w tym artykule chcę opowiedzieć o swoim małym –wielkim sukcesie. I najważniejsze, że nie tylko moim.
- Jak Wałęsa – NIE CHCEM, ALE MUSZEM.

Trzeba było gości z Kijowa, żeby wspólnie kolędować po polsku. (...) MBP zaczęła rok od zaproszenia na spotkanie z kulturą rosyjską.
- I tak rozkwita słowiańska przyjaźń. Mimo mordów, gwałtów i wstydu... 

Zobacz więcej: [1]      «      17   |   18   |   19   |   20   |   21      »      [21]