Picie alkoholu niekoniecznie kończy się tylko kacem. Może być znacznie groźniej, gdy w wyniku podrażnienia nerwów wychodzi na jaw prawdziwy charakter trunkmistrzów. Nieraz po jednym słowie sprzeciwu, czy krytyki można stracić zdrowie, a nawet życie. Tak się stało w jednej ze wsi w gminie Mrozy, gdzie w czasie libacji gospodarz tak …