W poniedziałek 1 sierpnia o 17.00 w wielu miastach nie zawyły syreny przypominające o bojowym zrywie warszawiaków. Podobno gnuśni decydenci nie chcieli nimi straszyć uchodźców, ale to podły wykręt. Już od dawna wiadomo, że ideowym wykolejeńcom nie smakuje wzmożony patriotyzm mieszkańców, więc robią wszystko, by go wyalienować z publicznej …