Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Pijane początki

Pierwszym kierowcą w powiecie mińskim, który został złapany na jeździe po pijanemu w 2020 roku, okazał się 49-letni mińszczanin. W Nowy Rok około godziny 1.30 na ul. Sosnkowskiego w Mińsku najechał on osobowym Volkswagenem na tył Chevroleta. Jak się okazało, mężczyzna miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu.

Autor: (kpp)

Zapobiegli wychłodzeniu

Policjanci z komisariatu w Stanisławowie dotarli do mężczyzny, który przebywał w jednym z pustostanów w Wiśniewie i groziło mu wychłodzenie. Mundurowi w ramach własnych ustaleń dowiedzieli się, że 52-latek chce spędzić noc w drewnianej szopie. Kiedy dotarli na miejsce, zastali mężczyznę, który szykował się do snu. Policjanci szybko ustalili, że w Żebrówce mieszka jego rodzina, z którą się skontaktowali, a następnie zaproponowali transport. Mężczyzna zgodził się i został odwieziony do rodziny.

Autor: (kpp)

Pomogli w pociągu

Policjanci, którzy wracali pociągiem po służbie, pomogli jednemu z pasażerów. Chwilę po tym jak wstał, stracił równowagę i bezwładnie upadł tracąc na chwilę przytomność. Mundurowi od razu zareagowali. Zaczęli pomagać mężczyźnie, ułożyli go w pozycji bocznej ustalonej i powiadomili kierownika pociągu. W rozmowie z operatorem pogotowia ustalono, że najlepszym miejscem na udzielenie pomocy będzie peron stacji PKP Mrozy.

Autor: (kpp)

Promilowy rekordzista

Okres świąteczny to czas wzmożonej pracy policjantów, którzy dbają o bezpieczeństwo na drogach. W okresie od 24 do 29 grudnia na drogach powiatu mińskiego mundurowi przeprowadzili niemal 600 kontroli drogowych. Ujawnili prawie 150 wykroczeń drogowych, za które w kilkudziesięciu przypadkach nałożyli mandaty karne.

Autor: (kpp)

Wysadzili bankomat

W Cegłowie miało miejsce zdarzenie jak z filmu gangsterskiego. Trzech mężczyzn nocą podjechało do bankomatu i przy pomocy materiałów wybuchowych spowodowali eksplozję bankomatu. Cała akcja okazała się jednak nieudana, bo po chwili na miejscu pojawili się policjanci i zatrzymali złodziei.

Autor: (kpp)

Ogień w Iłówcu

W piątek, 13 grudnia w Iłówcu doszło do pożaru budynku gospodarczego. Ogień pojawił się po północy i zagrażał także pobliskim zabudowaniom. Dzięki działaniom strażaków zawodowych i ochotników udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia, ale spłonął objęty pożarem budynek, a także samochód osobowy, który znajdował się w środku, oraz składowane w pobliżu drewno opałowe.

Autor: (kpp)

Poparzony w kotłowni

W Dębem Małym w gminie Latowicz doszło do pożaru kotłowni budynku mieszkalnego. Zdarzenie miało miejsce 10 grudnia po godzinie 15.00. Ranny został właściciel budynku, który doznał oparzeń dłoni próbując ratować swoje mienie. Trafił on do szpitala.

Autor: (kpp)

Nowe przepisy

Wraz z dniem 6 grudnia weszły w życie przepisy dotyczące tzw. korytarza życia oraz jazdy na suwak. Obowiązek tworzenia korytarza życia dotyczy kierowców poruszających się drogami o co najmniej dwóch pasach ruchu w jednym kierunku. W sytuacji wymagającej utworzenia korytarza życia kierujący pojazdami powinni umożliwić swobodny przejazd pojazdom służb ratowniczych poprzez odpowiednie usytuowanie. Zgodnie z przyjętą zasadą kierujący pojazdami, poruszający się lewym pasem będą musieli zjechać do lewej krawędzi pasa, a pozostali do prawej krawędzi.

Autor: (kpp)

Staranował na Siennickiej

Mieszkaniec mińskiej gminy usłyszał zarzuty karne za jazdę w stanie nietrzeźwości. 36-latek przed kilkunastoma dniami jadąc samochodem staranował kilka słupków na wysepkach na ul. Siennickiej i uderzył w zaparkowany pojazd, po czym oddalił się w nieznanym kierunku, pozostawiając samochód na środku drogi. Policjanci bardzo szybko ustalili, kto kierował Audi i pojechali do domu mężczyzny. Mundurowi zastali go w stanie upojenia alkoholowego. Miał on blisko 2,9 promila alkoholu w organizmie.

Autor: (kpp)

Zatrzymała pijanego

Jedna z mieszkanek gminy Mrozy zatrzymała pijanego kierowcę. Przed kilkoma dniami jadąc swoim samochodem zauważyła ona, że poruszający się przed nią Opel wykonuje dziwne manewry i jedzie wężykiem. Kiedy samochód nagle zatrzymał się na ul. Granicznej w Mrozach, kobieta podbiegła do auta, zabrała kierowcy kluczyki i powiadomiła policję.

Autor: (kpp)

Trzy potrącenia

W minionym tygodniu na terenie powiatu mińskiego miały miejsce trzy wypadki drogowe z udziałem pieszych.

Do pierwszego wypadku doszło 10 grudnia około 18:20 w Latowiczu. Nietrzeźwy pieszy stracił równowagę i wszedł wprost pod nadjeżdżający pojazd. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Policjanci zbadali kierowcę samochodu – był trzeźwy.

Autor: (kpp)

Sauna w ogniu

W Zalesiu w gminie Siennica miał miejsce pożar sauny przylegającej do murowanego budynku mieszkalnego. Dzięki szybkiej reakcji właścicieli, którzy podjęli próbę gaszenia pożaru przy użyciu gaśnic proszkowych, pożar został stłumiony i nie przedostał się na część mieszkalną. Strażacy zajęli się dogaszaniem ognia i rozbiórką nadpalonych elementów konstrukcyjnych dachu sauny.

Autor: (kpp)

Stojeckie promile

W czwartek 12 grudnia policjanci ruchu drogowego w Stojadłach zatrzymali do kontroli kierującego Skodą. Okazało się, że mężczyzna jest pijany. Po zbadaniu alkomatem stwierdzono, że w jego organizmie są niemal 2 promile alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Teraz odpowie jeszcze za kierowanie po drodze publicznej w stanie nietrzeźwości. Może mu grozić do 2 lat pozbawienia wolności.

Autor: (kpp)

Ukradł przy Pięknej

Mińscy kryminalni odzyskali skradziony pod koniec października rower. Pojazd o wartości ok. 1700 zł został ukradziony z okolic ulicy Pięknej w Mińsku Mazowieckim. Kiedy właściciel ujawnił kradzież, powiadomił o tym fakcie policję.

Autor: (kpp)

Hala w płomieniach

W poniedziałek, 25 listopada w Latowiczu doszło do pożaru budynku produkcyjnego. Hala położona przy ul. Kościuszki, w której wytwarzano tworzywa sztuczne, uległa całkowitemu spaleniu. Udało się natomiast uratować pobliskie zabudowania – garaż oraz drewniany budynek mieszkalny. W wielogodzinnej i trudnej akcji gaśniczej wzięły udział trzy zastępy PSP i 17 zastępów OSP.

Autor: (kpp)

Podpalacz w Swobodzie

Po blisko 3-miesięcznej przerwie w powiecie mińskim ponownie doszło do podpalenia bel słomy. Do zdarzenia, za które prawdopodobnie odpowiada podpalacz, doszło w nocy 27 listopada w Swobodzie w gminie Siennica. Strażakom udało się zapanować nad ogniem, ale spłonęło 150 bel słomy. W akcji brały udział dwa zastępy PSP oraz sześć zastępów OSP.

Warto przypomnieć, że podobnie podpalenia w sierpniu miały miejsce w Drożdżówce i Zalesiu, a we wrześniu w Mikanowie.

Autor: (kpp)

Zobacz więcej: [1]      «      3   |   4   |   5   |   6   |   7      »      [182]