Gdy samolot wzleci na wysokość najlżejszych chmurach, z ziemi jest niewidoczny. Dopiero pojawiające się na niebie czasze spadochronów z dwiema osobami na pokładzie odkrywają, co tam się dzieje. Trzeba sporo odwagi, by runąć w kilku samolotach w 4-kilometrową przepaść. Adam Baranowski nie spanikował i prezent życia ma już za …