Siennica biblioteczna

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, siennicka biblioteka jeszcze w bieżącym roku przeprowadzi się do nowo wybudowanej siedziby. Jest to najważniejsza instytucja kultury w gminie, która dodatkowo intensywnie się rozwija, o czym świadczy sprawozdanie złożone przez dyrektor Elżbietę Jurkowską…

Pasma kultury

Siennica biblioteczna / Pasma kultury

Gminna Biblioteka Publiczna w Siennicy już od kilku lat jest czymś więcej niż tylko zwykłą książnicą. Pełni rolę substytutu ośrodka kultury, którego w siennickiej gminie jeszcze nie ma. Pod skrzydłami biblioteki organizowanych jest wiele wydarzeń, imprez i spotkań.
Jak podawała dyrektor Jurkowska, w 2019 roku GMP była organizatorem lub współorganizatorem 37 wydarzeń kulturalnych. Do największych należały: styczniowy orszak trzech króli, czerwcowe Siennickie Spotkania Plenerowe, sierpniowe dożynki, wrześniowe obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej, październikowe nabożeństwo Transitus oraz grudniowy korowód kolędowy. Setki zainteresowanych przyciągnęła też ekspozycja prac Jarosława Kurzawy oraz wystawy o wrześniu 1939 i Stanisławie Moniuszce.

Pod auspicjami biblioteki działa Międzypokoleniowy Chór Kameralny Kanon. Pod kierownictwem Moniki Pszkit przechodzi on kolejną fazę rozwoju  artystycznego. Po okresie tworzenia się zespołu i intensywnej pracy nad jednolitym brzmieniem, emisją i różnorodnym repertuarem przyszedł czas na wykorzystanie pracy 21 stałych członków chóru. Przejawiało się to w mniejszej liczbie prób, a większej występów. Chór występował podczas mszy św.  ślubnych, pogrzebowych, chrzcielnych i innych. Brał udział także w koncertach: kolędowych, patriotycznych, popularno- rozrywkowych, ludowych i religijnych. Artyści prezentowali swoje umiejętności głównie na terenie powiatu mińskiego, ale występowali także poza jego granicami.

Drugą z sekcji, która wykazuje się ogromną dynamiką, jest sekcja historyczna. Liczy sobie zaledwie tuzin członków, ale prowadzi 8 projektów badawczych i może poszczycić się sukcesami. Nie chodzi tu bowiem tylko o dyskusje na tematy dawnych dziejów, ale o rzeczywiste działania, które mają uzupełnić naszą wiedzę o przeszłości i uratować dla potomnych jej ślady. Właśnie dlatego członkowie sekcji podjęli akcję odnalezienia i udrożnienia kanałów  odpływowych zabudowań poklasztornych z kościołem. Teraz lokalni miłośnicy starają się udowodnić, że Siennica istniała już w 1220 roku, oraz że odwiedził ją Wincenty Witos. Prowadzą też poszukiwania zaginionych dokumentów gminnych i parafialnych.

Nie mogło zabraknąć też danych związanych z księgozbiorem i czytelnictwem. Jak się okazuje siennicka biblioteka i jej filia w Grzebowilku mają 20 545 woluminów, których w 2019 roku przybyło 718. Placówki odwiedzano 11 029 razy przy liczbie 1428 zarejestrowanych czytelników. Wypożyczono 14 694 książki i 2 270 czasopism.

Działalność biblioteki w 2019 roku kosztowała gminę 320 tys. zł. Zdecydowaną większość tej sumy stanowiły wynagrodzenia i pochodne – blisko 237 tys. zł. Zakup materiałów i wyposażenia to ok. 33,5 tys. zł, a organizacja wydarzeń kulturalnych oraz wydawanie pisma Sienniczka ok. 38,5 tys. zł.

Numer: 8 (1168) 2020   Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *