Siennica powiatowa

Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych jest zawsze mile widziany na posiedzeniach gminnych i miejskich rad w powiecie mińskim. Radni i sołtysi mają wtedy okazję, aby u źródła uzyskać odpowiedzi na nurtujące mieszkańców pytania oraz zgłosić wszelkie uwagi. Właśnie tak wyglądała wizyta w Siennicy Michała Serwinowskiego, który od niedawna kieruje ZDP…

Trwogi na drogi

Siennica powiatowa / Trwogi na drogi

Michał Serwinowski po raz pierwszy wziął udział w sesji rady gminy Siennica. Jednak dokładnie wiedział, czego się spodziewać, a doświadczenie wieloletniej pracy w ZDP pozwoliło mu odpowiedzieć na wszelkie pytania, których tego dnia padło wiele.
Wcześniej dyrektor przedstawił krótkie sprawozdanie z wykonywanych prac oraz zakres planów inwestycyjnych związanych z gminą Siennica. Wspomniał, że w bieżącym roku wykonano chodniki w Zglechowie i Starogrodzie, a także poprawiono nawierzchnię na drodze przed Wólką Dłużewską. Właśnie trasa, która biegnie od Siennicy w kierunku Kątów i Starogrodu, uważana jest za będącą w najgorszym stanie spośród wszystkich dróg powiatowych na terenie siennickiej gminy. Dlatego na przyszły rok zaplanowano jej modernizację na niewielkim odcinku do skrzyżowania na Bestwiny. W międzyczasie powiat przygotuje dokumentację na dalsze części trasy, a w 2021 wykona kolejny fragment. Ponadto spośród planowanych inwestycji warto wymienić też kontynuację chodnika w Zglechowie oraz Starogrodzie.

W dyskusji głos zabrali prawie wszyscy radni. Część narzekała na nadmierny ruch i zniszczenia najbardziej uczęszczanych dróg, czyli tych, które biegną z Siennicy w kierunku Kołbieli, Cegłowa i Parysowa. W najgorszym stanie jest oczywiście ta ostatnia, gdzie pracownicy z powiatu pojawiają się średnio raz na trzy dni, aby łatać dziury i poprawiać osypujące się pobocze. Na drugiej z wymienionych tras uciążliwości powodują ciężarówki, niedrożny przepust oraz brak przy nim barierek, co stwarza niebezpieczeństwo dla dzieci. Natomiast przy drodze w kierunku Kołbieli uciążliwe są zakrzaczone pobocza. Jak zapewniał dyrektor, w zimę drzewa i krzaki zostaną przycięte.
Zdumienie radnego Majszyka wzbudziły słowa dyrektora na temat parkingu przy szkole w Nowej Pogorzeli. Jak się okazuje, sposób wykonania inwestycji, o którą radni zabiegali od dawna, wcale nie został ustalony. Dyrektor Serwinowski zapewniał, że to gmina miała wykonać parking na terenie użyczonym przez powiat, co miało zostać dogadane z poprzednim wójtem. Natomiast radni słyszeli wersję odwrotną. – Gdyby to było tak, jak pan mówi, to już dawno zrobilibyśmy parking z funduszy sołeckich – mówił radny Majszyk i apelował, żeby komisja rewizyjna zajęła się tą kwestią, a wójt Stanisław Duszczyk, który nic nie wiedział o ustaleniach swego poprzednika, także przyjrzał się sprawie.

Więcej poruszanych tematów można zobaczyć w naszej relacji TV. Na pewno większość dyskutantów nie czuła się usatysfakcjonowana otrzymywanymi odpowiedziami, ale tak samo byłoby w każdej gminie, bo wszędzie znajdują się drogi w fatalnej kondycji. Jest ich coraz mniej, więc są tym bardziej widoczne, a władze powiatu muszą z rozwagą wybierać te inwestycje, które należy wykonać w pierwszej kolejności.

Numer: 48 (1156) 2019   Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *