Gminy budżetowe – kultura

W drugim artykule na temat samorządowych budżetów zajęliśmy się wydatkami na kulturę. Jak się okazuje, w niedawno rozpoczętym roku nie będzie pod tym względem gorzej niż poprzednio. W powiecie szykuje się kilka ciekawych inwestycji, które na pewno pozwolą zadbać o ochronę, ale przede wszystkim krzewienie naszej kultury…  

Mury kultury

Gminy budżetowe – kultura / Mury kultury

Spośród gmin i miast powiatu mińskiego to Kałuszyn w tym roku procentowo przeznaczy najwięcej na kulturę. Prawie 4,5% budżetu to blisko 1,3 mln zł. Na drugim końcu zestawienia jest natomiast mińska gmina, gdzie wydatki na kulturę już tradycyjnie traktowane są po macoszemu. Dlatego podmińscy radni przyznali na ten cel tylko pół procenta pokaźnego przecież budżetu. W liczbach bezwzględnych mniej wydaje tylko Jakubów, co wcale nie oznacza, że panuje tam taki marazm kulturalny jak w gminie wójta Piechoskiego. Wręcz przeciwnie, Jakubów, który posiłkuje się organizacjami pozarządowymi jak koła emerytów czy gospodyń wiejskich, może stanowić dla innych samorządów przykład przemyślanego i systematycznego działania.

Poziom wydatków na kulturę na głowę mieszkańca w dużej mierze pokrywa się z procentowym udziałem wydatków w budżecie. Nadal przodują więc Kałuszyn i Mińsk, a trzeci jest Cegłów. Sumą ponad 100 zł na mieszkańca mogą pochwalić się jeszcze Mrozy i Halinów, zaś nad kwotą 23 zł mińskiej gminy można spuścić tylko zasłonę milczenia.  

W przypadku większości samorządów wydatki na kulturę w porównaniu z rokiem ubiegłym uległy zwiększeniu. Do wyjątków należy Mińsk, Cegłów i Dobre, ale ta obniżka spowodowana jest brakiem poważnych inwestycji, które podnosiłyby wydatki jak w zeszłym roku przebudowa pałacu Dernałowiczów, rozbudowa cegłowskiej biblioteki czy przygotowanie nowej siedziby muzeum Konstantego Laszczki.

Co kryje się pod budżetowym hasłem kultury i ochrony dziedzictwa narodowego? To przede wszystkim bieżące utrzymanie bibliotek i domów kultury, a także świetlic wiejskich i innych ośrodków lokalnych, które służą lokalnej społeczności. Okresowo pojawiają się także inwestycje, zazwyczaj mało spektakularne, jak budowa wiaty czy modernizacja świetlicy, ale zawsze potrzebne, bo służące integracji lokalnej społeczności.

Na ten rok zaplanowano jednak kilka inwestycji, o których warto wspomnieć w sposób szczególny. Pierwszy jest Halinów, który wyda 500 tys. zł na przebudowę i modernizację domu kultury. W Latowiczu zaplanowano w budżecie 285,7 tys. zł na przebudowę domu wiejskiego, czyli dawnej apteki leżącej w granicach historycznego rynku, a w perspektywie jest jeszcze budowa nowej biblioteki. Natomiast w Kałuszynie stawiają na rozbudowę sieci świetlic wiejskich. Dlatego takie obiekty zostaną przebudowane w Garczynie Dużym (144,7 tys. zł) i Patoku (57,2 tys. zł), zaś świetlica w Milewie uzyska projekt techniczny.

Nie należy zapominać też o Siennicy, gdzie dojdzie wreszcie do skutku długo oczekiwana przebudową urzędu gminy, a właściwie dobudowa kolejnego piętra. Tylko co to ma wspólnego z kulturą? Wydaje się, że niewiele, zwłaszcza w kontekście umieszczenia tej inwestycji w budżetowym dziale „Administracja”, jednak to właśnie na piętrze magistratu znajdzie swoją siedzibę gminna biblioteka. Wszystko będzie kosztować siennicką gminę 900 tys. zł.

Jak widać, w bieżącym roku nie zabraknie inwestycji, które z pewnością przyczynią się do szerszego otwarcia kulturalnego samorządów. W nowych murach narodzi się niejedna inicjatywa, o której jeszcze usłyszymy.

Numer: 4 (1112) 2019   Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *