Latowicz policyjny

Policja w powiecie mińskim z niezwykłą energią zaangażowała się w organizację nowego cyklu debat społecznych. W bardzo krótkim czasie mundurowi objechali prawie wszystkie gminy powiatu, opowiadając o nowych możliwościach współpracy z policją oraz wsłuchując się w głos lokalnej społeczności. Właśnie tak było w Latowiczu...

Skazy sielanki

Mundurowi, nauczeni przykładem dotychczasowych debat, przyjęli bardzo skuteczną metodę zapewnienia frekwencji podczas tych spotkań. Organizują je w ramach posiedzeń rady gminy, więc mogą liczyć na obecność radnych, sołtysów, gminnych urzędników, a czasem zwykłych mieszkańców. W Latowiczu takie podejście się sprawdziło.

Debatę poprowadził zastępca komendanta komisariatu w Mrozach komisarz Tomasz Pluchrat. Towarzyszyli mu dzielnicowy starszy aspirant Janusz Chmielowski oraz Aneta Lenarczyk. Spotkanie zaczęło się jak zwykle krótką multimedialną prezentacją. Dotyczyła ona między innymi nowinek technicznych, które mogą poprawić bezpieczeństwo w powiecie, a także ułatwić kontakt mieszkańców z policją. Uczestników debaty zapoznano więc z Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa, programem Dzielnicowy bliżej nas czy aplikacją mobilna Moja komenda.

Druga część spotkania, w której oddano głos mieszkańcom, przebiegała w luźnej atmosferze. Na początek wójt Bogdan Świątek-Górski podziękował na wykrycie sprawców dewastacji na terenie gminnej oczyszczalni ścieków, a kiedy dowiedział się, że policja ustaliła również podejrzanego o zanieczyszczenie stawów w Wielgolesie, nie krył zadowolenia z działań mundurowych.

Z kolei sekretarz Barbara Zgódka prosiła o zwrócenie uwagi na wybryki alkoholowe. Chodziło o spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, śmiecenie, hałasowanie oraz jazdę po pijanemu, czego nie raz była świadkiem w Wielgolesie. Mundurowi są świadomi tych problemów i walczą z nimi w miarę swoich możliwości, często odwiedzając podczas patroli wybrane miejsca.

Nie mogło też zabraknąć narzekań na przekraczające dozwoloną prędkość pojazdy. Mówił o tym radny Janusz Reda, który rano obserwuje istne wyścigi na drodze wojewódzkiej 802. Najczęściej są to pojazdy spoza powiatu mińskiego, którym widać bardzo się śpieszy.

Pojawiły się też prośby o wyrozumiałość. Dla rolników – żeby mogli w czasie żniw przejechać kombajnami bez ciągłego składania i rozkładania sprzętu oraz dla rowerzystów – żeby nie karać za jazdę po chodniku, kiedy strach wyjechać na drogę.

Debata zakończyła się zapewnieniami, że z każdą sprawą mieszkańcy mogą zwrócić się do policji. Mundurowi odpowiedzą na każdy sygnał związany z zagrożeniem bezpieczeństwa. Choć, jak wielokrotnie wspominali, akurat gmina Latowicz należy do najbezpieczniejszych w całym powiecie mińskim.

Numer: 28 (1031) 2017 Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *