Latowicz sesyjny

Latowiccy radni już jakiś czas temu doszli do wniosku, że omawianie pewnych tematów bez obecności decydentów nie ma większego sensu. Dlatego o służbie zdrowia rozmawiali z szefami Centrum, o spółkach wodnych z kierownikiem rejonowego związku, a teraz zaprosili przedstawicieli władz powiatu i województwa by podyskutować nie tylko o drogach...

Drogi bez trwogi

Zaproszenie latowickich radnych nie pozostało bez odpowiedzi. Do Latowicza przyjechał starosta Antoni Jan Tarczyński oraz Michał Serwinowski – zastępca dyrektora Andrzeja Solonka z Zarządu Dróg Powiatowych. Trochę później zjawiła się wicemarszałek województwa Janina Ewa Orzełowska oraz Zbigniew Ostrowski – dyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Był to więc pierwszy garnitur samorządowych działaczy.

Zebrani najpierw usłyszeli krótkie przedstawienie ogólnej sytuacji budżetowej w powiecie. Starosta Tarczyński poruszył m.in. kwestię szpitala czy oświaty, ale na dłużej zatrzymał się przy inwestycjach drogowych. Przypomniał, że w roku bieżącym będą kontynuowane prace na ulicach Kuźniarskiego w Latowiczu i Nowowiejskiej w Wielgolesie, a także zostanie przebudowana droga w Strachominie. Natomiast plan naprawy nawierzchni jeszcze nie został ostatecznie ustalony.

Radni dobrze przygotowali się do spotkania, trzymając w zanadrzu liczne pytania, czasem aż nazbyt szczegółowe. Najczęściej dotyczyły one planowanych inwestycji w poszczególnych miejscowościach, a także bieżących napraw dróg. Wójt Świątek-Górski sumował, że w najbliższej przyszłości potrzebne są budowy ulic i chodników w Strachominie, Budach Wielgoleskich i Redzyńskiem.

Radny Marek Skrzycki przypomniał jeszcze swój pomysł budowy małej elektrowni na Świdrze. Prosił o wsparcie władz powiatu, aby pomóc gminie uzyskać prawo własności do nadświdrzańskich łąk. Nie usłyszał jednak nic konkretnego, a jedynie powtórzenie informacji, że jest to bardzo trudne do przeprowadzenia.

Wicemarszałek Orzełowska mówiła przede wszystkim o wsparciach finansowych, o jakie można się ubiegać w województwie. To między innymi środki dla OSP, renowacje zabytków, wymianę oświetlenia, inwestycje wodno-kanalizacyjne czy modernizacje dróg dojazdowych do pól.

Zbigniew Ostrowski z MZDW zaczął od przeprosin za to, co zgotował latowiczanom w minionym roku. Chodzi oczywiście o zamknięcie DW-802 w związku z budową mostu na Świdrze. Zapowiedział, że modernizacja drogi w Wielgolesie, która rozpocznie się już niebawem, też nastręczy problemów, ale nie aż takich, bo ruch będzie utrzymany. Do Wszystkich Świętych powinni skończyć prace.

Zebrani mieli także pytania do przedstawicieli władz wojewódzkich. Prosili o wsparcie wniosku proboszcza na dofinansowanie renowacji latowickiego kościoła. Sołtys Lilla Sabak z Wężyczyna chciała uszczegółowienia zasad przyznawania grantów – na oświetlenie czy drogi. Natomiast przewodniczący Wiesław Świątek przywołał kwestię przejazdów kolejowych. Wprawdzie pociągi do Latowicza nie dojeżdżają, ale, jak mówił, bezkolizyjny przejazd w Mińsku i latowiczanom ułatwiłby życie.

Na część pytań nie ma odpowiedzi, albo przynajmniej jeszcze jej nie ma. Jednak efekty działań samorządu wojewódzkiego widać także w Latowiczu. Jak mówiła wicemarszałek Orzełowska, zawsze będzie się chciało więcej, ale na realizację pewnych pomysłów trzeba po prostu poczekać.

Numer: 11 (1119) 2019 Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *