Wielgolas jubileuszowy

Odmłodzona i prężnia działająca OSP w Wielgolesie z pewnością obecnie przeżywa jeden z najświetniejszych okresów swojego 100-letniego istnienia. Dlatego obchody jubileuszu były nie tylko okazją do przypominania wspaniałej przeszłości stulatki, ale także pełnego optymizmu spojrzenia w przyszłość...

Blaski stulatki

Wszystko zaczęło się jeszcze przed 1918 rokiem, kiedy mieszkańcy Wielgolasu postanowili podjąć zorganizowaną walkę z czerwonym kurem. W roku odzyskania przez Polskę niepodległości oficjalnie powołano straż pożarną, a jej pierwszym prezesem został patriota i społecznik, właściciel dóbr wielgoleskich, Bohdan Wyleżyński, który pełnił tę funkcję aż do 1944 roku, walnie przyczyniając się w tym czasie do pobudowania pierwszej remizy. Kolejne lata to czas dalszego rozwoju jednostki, na który złożyły się pokolenia mieszkańców Wielgolasu, a wśród nich prezesi OSP – Stanisław Łuckiewicz, Stanisław Pajda, Jan Śluzek, Zygmunt Piłatkowski, Jan Pajda, Tadeusz Nieprzecki oraz Janusz Reda.

Bogatą historię OSP w Wielgolesie przedstawiła druhna Ewelina Proczka. Jednak także o wydarzeniach współczesnych można sporo powiedzieć. Jednostka systematycznie unowocześnia swój sprzęt oraz modernizuje strażnicę, niedawno utwardzili kostką teren wokół remizy, a niedługo przystąpią do kolejnych prac. Sukcesem obecnych władz OSP jest jednak przede wszystkim wzbudzenie zainteresowania strażą wśród młodzieży, która wręcz garnie się do służby.

Tak szacowny jubileusz nie mógł obejść się bez nagród i odznaczeń. Wielgoleską OSP uhonorowano Złotym Znakiem Związku OSP RP, który do ufundowanego na 90-lecie sztandaru przypiął prezes zarządu wojewódzkiego OSP i starostwa Antoni J. Tarczyński. Na ręce prezesa Janusza Redy trafiła też statuetka św. Floriana, a także medal Pro Masovia.

Indywidualnie odznaczono też liczną grupę druhów. I tak złotym znakiem związku uhonorowano druha Stanisława Nieprzeckiego. Złoty medal za zasługi dla pożarnictwa otrzymali: Janusz Reda, Czesław Wieczorek, Mirosław Brauła i Waldemar Całka, srebrny – Albert Brauła, Witold Bielak, Marek Krupa, Paweł Nieprzecki, Tomasz Nieprzecki, Arkadiusz Piętka, Marek Samulik, Łukasz Śluzek, Dariusz Wiechetek oraz Robert Wieczorek, a brązowy – Piotr Ptasiński i Przemysław Branicki.

Były też odznaki dla wzorowych strażaków, krzyż Floriana za zasługi dla OSP oraz wyróżnienia za wysługę lat. Najdłuższym, półwiecznym, stażem może pochwalić się Stanisław Nieprzecki. Służba Aleksandra Śluzka trwa pięć lat krócej, a Tadeusz Nieprzecki i Roman Samulik służą w OSP 40 lat. W sumie za wysługę lat nagrodzono 26 druhów, krzyż Floriana trafił do dziewięciu druhów, a odznaka strażak wzorowy – do jedenastu. Natomiast trzynastu druhów z Wielgolasu i pięciu z terenu gminy otrzymało dyplomy marszałka województwa mazowieckiego.

OSP w Wielgolesie ma wielu przyjaciół, a prawie każdy z nich przekazywał na ręce prezesa jakiś dowód uznania i pamięci. Jednak to w słowach krył się prawdziwy podziw dla druhów, którzy za swoimi dziadami i ojcami kontynuują tradycje niesienia bezinteresownej pomocy potrzebującym. Są także wielkimi patriotami, co nie bez znaczenia w roku 100-lecia naszej niepodległości. Dlatego wypada powtórzyć za Andrzejem Hagmajerem – wnukiem Celiny i Bohdana Wyleżyńskich, że tak jak po setnych urodzinach pomnaża się emeryturę, tak stulecie straży powinno wiązać się pomnożeniem jej finansowania, bo na bezpieczeństwie nie można oszczędzać.

Numer: 36 (1092) 2018 Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *