Tydzień z prawem (217)

Od kilku lat pracuję w handlu. Rok temu pracodawcę, bo często opóźniał nam wypłatę wynagrodzenia. Gdy mój były szef dowiedział się, że idę do konkurencji, obraził się na mnie i tak opóźniał wypłatę wynagrodzenia za ostatni miesiąc pracy, że koniec końców do dziś jej nie otrzymałam. Czy mogę z tym iść do sądu? Minęło już około 1,5 roku, więc czy jeszcze nie jest już za późno?

Płace na tacę

Tydzień z prawem (217) / Płace na tacę

Nie jest za późno, ale oczywiście słuszne są pani obawy, co do upływu czasu, bowiem wywiera on ujemne skutki prawne w stosunku do uprawnionych, którzy nie realizują swoich praw we wskazanych ustawą okresach. Jednak istotnym dla zadanych pytań jest ustalenie, jak była pani zatrudniona u poprzedniego pracodawcy.

W przypadku umowy o pracę zgodnie z treścią art. 291 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1502 z późn. zm. zwanej dalej KP) roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Przepisy Kodeksu cywilnego, regulujące umowę zlecenia, określają krótszy – bo zaledwie dwuletni okres przedawnienia w stosunku do niektórych roszczeń wynikających z umowy zlecenia.

Zatem przyjmując, że była pani zatrudniona u poprzedniego pracodawcy na postawie umowy o pracę, a nawet umowy-zlecenia, termin dochodzenia roszczenia o wypłatę zaległego wynagrodzenia nie uległ jeszcze przedawnieniu.

A przedawnienie roszczenia oznacza, że objętego nim świadczenia nie można dochodzić przed sądem. Jednak zobowiązanie do świadczenia pozostaje nadal ważne. Oznacza to, że przedawnienie roszczenia nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania.

Tak więc dłużnik powinien spełnić na rzecz wierzyciela świadczenie, mimo że roszczenie było przedawnione. Wtedy nie można żądać zwrotu na podstawie odpowiednio stosowanych przepisów kodeksu cywilnego o nienależnym świadczeniu. Wykonał on bowiem dobrowolnie swoje zobowiązanie.

Jeżeli więc była pani zatrudniona na podstawie umowy o pracę lub zlecenia, trzeba iść do sądu. Aby zachować termin przedawnienia konieczne jest wytoczenie powództwa przeciwko pracodawcy, który nie wypłacił zaległego wynagrodzenia i będzie w danej sprawie występować jako pozwany.

Jako pracownik miała pani bezsprzeczne prawo do wypłaty wynagrodzenia za wykonaną pracę.

Numer: 24 (1080) 2018   Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *