Wzięli i napisali

Mimo, że pod koniec sierpnia do mińskiego magistratu wpłynęło pismo z Prokuratury Rejonowej dotyczące zarzutów tej instytucji co do planów utworzenia stref płatnego parkowania, to burmistrz Jakubowski nie dzieli się tą wiedzą szerzej. Po kompletnej klapie pierwszego przetargu na komunikację miejską postanowił zapewne przysłonić kolejną kompromitację...

Klapy z czapy

Wzięli i napisali / Klapy z czapy

Zarzuty stawiane mińskim włodarzom są na tyle poważne, iż burmistrz zdecydował się szybko czyli na 18 września zwołać sesję i przygotował uchwalę, która uchyla wcześniejszą o strefach płatnego parkowania w naszym mieście.

Co takiego zarzuca prokuratura? Otóż przede wszystkim nierówne traktowanie obywateli w zakresie przyszłych opłat za parkowanie oraz konieczność dostarczania informacji zawartych w PIT, które to informacje – jak podkreśla prokurator – są osiągalne dla Jakubowskiego i jego urzędników w urzędzie skarbowym. Prokurator stanął na stanowisku, iż mińscy włodarze naruszyli przepisy art. 2 i 32 ust 1 i 2 art. 7 Konstytucji RP, przepisy ustawy prawo u ruchu drogowym i kodeksu postępowania administracyjnego. Lista zarzutów nie jest krótka, a prowadzone przez prokuraturę postępowanie może zakończyć się w różnoraki sposób.

W związku z klapą płatnego parkowania i miejskiej komunikacji trzeba koniecznie zapytać, czy w obliczu zarzucanych naruszeń konstytucji, mińscy działacze KOD-u wyjdą na ulice protestować przeciwko Jakubowskiemu? Czy uchwała o strefach płatnego parkowania to początek zainteresowania prokuratury mińskim magistratem? Byłoby wskazane, aby po latach bierności odpowiednie instytucje prześwietliły min. sprawę rozbudowy MSzA, czy przedszkolnych kontenerów. Postępowanie w sprawie uchylenia uchwały o strefach płatnego parkowania pokazuje, że roboty będzie co niemiara.

Niemiłym kontekstem są zatrudnieni w mińskim magistracie prawnicy. Ich także polecam szczegółowej kontroli kompetencyjnej. Nie można tracić pieniędzy podatników na pensje nieudaczników.

Wasz OBSERwator

Od redaktora ­­– Wszędzie są zwolnienia lub rabaty od opłat. Jak więc to się stało, że akurat uchwała mińskiej rady podpadła prokuratorowi i Konstytucji RP? Wydaje się, że problem tkwi w sformułowaniach konkretnych zapisów uchwały, bo przecież właściciel lokalu nie będzie płacił podwójnie danin na rzecz samorządu... Te uchwałę trzeba koniecznie i szybko zmienić, ale tak, by nie utracić priorytetów...

Numer: 37 (1041) 2017



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *