Dobre proszone

Podczas posiedzenia rady gminy Dobre z prośbą o wodę dla Brzeźnika wystąpiła Barbara Kuligowska-Roman. Chodziło jej oczywiście nie o dostarczenie mieszkańcom pewnej ilości wody, ale o  budowę wodociągu. Problem jest jednak taki, że Brzeźnik... nie leży w gminie Dobre, ani nawet w powiecie mińskim

Woda dla sąsiadów

Dobre proszone / Woda dla sąsiadów

Barbara Kuligowska-Roman, która jest nie tylko mieszkanką tej wsi, ale także radną gminy Wierzbno, miała jednak kilka argumentów w rękawie. Przede wszystkim uderzała w ton emocjonalny, twierdząc, że Brzeźnik związany jest bardziej z Dobrem niż Wierzbnem, choćby z tego powodu, że należy do dobrzańskiej parafii. Mieszkańcy stanowią więc jedną wspólnotę lokalną. Poza tym wieś ma specyficzne położenie, ponieważ wbija się klinem w obszar gminy Dobre, przez co graniczy z nią aż z trzech stron. – Jest więc technicznie uzasadnione, żeby przez  Brzeźnik połączyć wodociąg z Makówca do Rąbierzy – przekonywała – Będzie to także z pożytkiem dla was, bo zamkniecie cały obwód – dodawała.
Apelowała więc, aby radni wstępnie wyrazili aprobatę dla przedstawionego pomysłu. Mieszkańcy wsi uzbierali pieniądze na projekt, dlatego, jeśli dobrzański samorząd się zgodzi, to  będą mogli go wykonać. Natomiast sama inwestycja może być wykonana za rok, dwa lub trzy. Ważne, żeby mieć aprobatę rady. Dzięki temu około 50-70 osób uzyska dostęp do bieżącej wody. Przewodniczący rady Waldemar Szymański szybko ugasił zapał radnej z sąsiedniej gminy. Stwierdził, że naradzili się podczas posiedzenia komisji Budżetu, Oświaty i Rolnictwa, dochodząc do wniosku, że gmina Dobre nie może sobie pozwolić na dotowanie sąsiedniego samorządu. Zwłaszcza kiedy sami borykają się z problemem braku wody, a do tego nadal są w gminie Dobre mieszkańcy, którzy nie mają wodociągów.
Wójt Tadeusz Gałązka przyznał rację przedmówcy i dopowiedział więcej szczegółów. Stwierdził, że planuje w przyszłym roku odwiert nowej studni, co powinno znacznie poprawić dostęp do wody w gminie, ale na razie jest to sfera planów. Poza tym sieć wodociągowa stale się powiększa, więc zużycie wody jest coraz większe. W bieżącym roku wybudują ok. 7 km wodociągów, a, jak szacuje Gałązka, na przyszłość potrzeba im jeszcze ok. 28 kilometrów, aby w całej gminie zapewnić dostęp do wody. W przypadku Brzeźnika trzeba by wykonać ok. 4 km, co wcale nie jest krótkim
odcinkiem, a inwestycja będzie kosztowna. Nie dziwi, że władze gminy Dobre zdecydowały się dbać przede wszystkim o dobro swoich mieszkańców. Wójt Gałązka zaznaczył  jednak, iż do rozmowy mogą wrócić, kiedy powstanie nowa studnia i wody będzie pod dostatkiem. Zdaje on sobie bowiem sprawę, że Wierzbno to biedna gmina, której budżet jest ponad dwa razy mniejszy od tego, którym sam dysponuje, a Brzeźnik leży na jej peryferiach, więc nie ma co liczyć na własne siły.
Może najlepszym wyjściem byłoby przyłączenie całej wsi do gminy Dobre. Warto pomyśleć o referendum...

Numer: 29 (1033) 2017   Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *