Mińska wsypa 2013

Dokładnie w 69. rocznicę mińskiej wsypy kombatanci uczcili wstydliwe mordy na wernisażu wystawy poświęconej tragicznym bohaterom tamtych dni. Właśnie 17 lutego 1944 roku hitlerowcy zamordowali trzech braci Sażyńskich - Czesława, Witolda i Tadeusza, a ich ojciec Stefan zginął w obozie koncentracyjnym. Matka dożyła 97 lat, rozpamiętując los swojej rodziny. Nie na darmo nazwano jej imieniem szkołę w Niedziałce, a ta stara się co roku oddawać hołd swoim patronom.

Pamięć ilustrowana

Jak zwykle obchody rozpoczęły się przy tablicy pamiątkowej na ścianie domu Rodziny Sażyńskich u zbiegu ulic Kardynała Wyszyńskiego i marszałka Piłsudskiego. Tam Sażyńska prowadziła swój zakład fotograficzny.

Msza odznaczyła się homilią, w której ksiądz określał dziedzictwo po rodzinie Sażyńskich. Jest tak wielkie, że pomimo upływu wielu lat wciąż odkrywamy w ich życiu nowe treści. Jakby przypuszczał, że w szkole dyrektor Krystyna Gmur nie tylko powita gości, ale i zaprosi do obejrzenia wzruszającego montażu słowno-muzycznego przygotowanego przez uczniów gimnazjum pod opieką Alicji Garbek i Małgorzaty Komorowskiej. Inscenizacja nie tylko chciała przypomnieć losy Rodziny Sażyńskich, ale też poszukać odpowiedzi na pytanie o patriotyzm 2013 roku. W programie pokazali swoje talenty: Kamil Kowalski, Alina Rogulska, Paulina Reguła, Ewelina Gołębiewska, Aleksandra Palarczyk, Natalia Proczka, Hubert Przedlacki,  aniel Niedek, Anna Grudkowska, Monika Rogulska, Wioleta Jackiewicz, Artur Żak, Karina Zawadzka, Justyna Bieńkowska oraz Marcin Siwek.

Wręczono także nagrody dla zwycięzców organizowanych co roku konkursów związanych z obchodami rocznicy Wielkiej Wsypy. Pierwszy z nich to konkurs wiedzy o patronie, czyli Rodzinie Sażyńskich, którym zajmują się nauczyciele historii. W tym do pierwszego etapu przystąpiło 15 uczniów, a do drugiego zakwalifikowało się 7 osób. Warto tu podkreślić, że uczestnicy konkursu wykazali się wiedzą znacznie wykraczającą poza podstawę programową gimnazjum, bo znali wiele faktów dotyczących II wojny światowej, a nawet okupacyjnej topografii Mińska. Wygrała Natalia Proczka z kl. IIIa, wyprzedzając Kamila Kowalskiego z kl. I oraz Monikę Rogulską z IIIb i Alina Rogulską z kl. I. Nagrody książkowe ufundowali rodzice.

Drugi konkurs jest wspomnieniem działalności Sażyńskich, którzy prowadzili zakład fotograficzny. W tym roku gminny konkurs fotograficzny dotyczył pamięci, a ze wszystkich nadesłanych zdjęć powołana szkolna komisja wyróżniła prace trojga uczniów ze Starej Niedziałki - Mateusza Kowalczyka, Dawida Roguskiego oraz Anetę Podstawkę. Tutaj nagrody rzeczowe ufundowała gmina, a wręczył wicewójt Legat.

Z kombatantów błysnął Jedynak, który przekazał szkole oryginalne dokumenty dotyczące życia Sażyńskiej i Chorobińskiej. Głos zabrał również starosta Antoni J. Tarczyński, dziękując za żywą i prawdziwą lekcję historii oraz za pielęgnowanie wśród młodzieży tradycji patriotyzmu lokalnego i narodowego. Dyrektor Gmur podkreśliła, że dla obecnych wielkim wyzwaniem jest budowanie przyszłości na pamięci tragicznej przeszłości. Dlatego po krótkim poczęstunku delegacje ze szkoły oraz goście udali się na cmentarz komunalny, by zapalić znicze i złożyć wieńce na grobie Rodziny Sażyńskich.

Trzy dni później w rocznicowe obchody 69. rocznicy tragicznych wydarzeń Wielkiej Wsypy wpisała się wystawa TPMM. To ukazane na zdjęciach dzieje obwodu AK Mewa-Kamień, wydarzenia mińskiej wsypy oraz realia codziennego życia miasta w czasach okupacji niemieckiej. Głównymi bohaterami wystawy byli mieszkający na terenie miasta i powiatu mińskiego członkowie Armii Krajowej i Szarych Szeregów.

– Zebrane na 27 planszach informacyjnych fragmenty relacji piętnastu, żyjących jeszcze świadków tamtych wydarzeń przybliżają ten czas – mówił prezes TPMM Tomasz Adamczak. Niech więc wydarzenia, wpisane w młodość Henryka Witka, ZenonaKołodziejczyka, Jana Zwierza, Mariana Kroszczyńskiego, Stanisława Chojnowskiego, Jerzego Kowalskiego, Stanisława Żukowskiego, Michała Wasilewskiego Danuty Ogorzelskiej, Feliksa Walasa, Stanisława Buczka, Danuty Koniecznej, Józefa Orlińskiego, Feliksa Rechnio i Stanisława Stosio, staną się dla młodzieży lekcją historii oraz przykładem miłości ojczyzny. To już ostatni, którzy cokolwiek widzieli i pamiętają nie tylko z opowieści.

Numer: 8 (803) 2013 Autor: J. Z. Piatkowski/T. Romaszuk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *