Dębe artystyczno-edukacyjne

Choć rok 2016 poświęcony jest Sienkiewiczowi, uczniowie i nauczyciele gimnazjum w Dębem Wielkim – jakby na przekór – postanowili uczcić Wisławę Szymborską, która w wierszu Możliwości wyznała, że lubi rocznice nieokrągłe, do świętowania co dzień. A jednak nie wykonali jej poetyckiego testamentu, bo przecież w tym roku przypada 20. rocznica wręczenia poetce z Krakowa literackiej nagrody Nobla...

Wprost od poetów

Dębe artystyczno-edukacyjne / Wprost od poetów

Maj każdego roku to tradycyjnie w dębskiej szkole czas prezentacji projektów edukacyjnych. Jeden z nich o radości pisania właśnie poświęcili Wisławie Szymborskiej. Uczniowie pracowali pod kierunkiem Bożeny Caban-Drzewińskiej, Marleny Pilarskiej, Beaty Piraszewskiej i Doroty Późnieckiej. Efekty pracy zaprezentowali społeczności szkolnej, ale i zaproszonym gościom – wójtowi Krzysztofowi Kalinowskiemu, poecie Zbigniewowi Piątkowskiemu, dyrektor GBP Agnieszce Wielgo oraz swojej dyrekcji.
To im uczniowie ujawnili najważniejsze informacje o poetce dzięki recytacji wierszy i prezentacji multimedialnej zawierającej nie tylko podstawowe informacje biograficzne, ale także ciekawostki na temat nieznanych szerszemu gronu zainteresowań poetki. Jeden z uczniów wcielił się nawet w rolę ulubionego boksera poetki, Andrzeja Gołotę i zatańczył dla niej ze swą partnerką.
Kluczowym punktem programu była jednak inscenizacja o tym, czego nie ma w podręcznikach szkolnych. Nie zabrakło wierszy, śpiewów, pantomimy, sympatycznych lepiejów, czyli śmiesznych dwuwierszy tworzonych przez poetkę z różnych okazji. Brawa należą się szczególnie Aleksandrze Ambroziak i Pawłowi Byszukowi za odśpiewanie lirka Nic dwa razy, Oliwii Bylince i Damianowi Gacowi za wcielenie się w role marionetek i przedstawienie ciekawej pantomimy do piosenki Buffo, Martynie Miftadinow za recytację wiersza o pochwale snów czy wreszcie Weronice Grądzkiej za wzruszenia dzięki piosence Zobaczysz.
Uczniowie i goście zostali zaproszeni do udziału w loteryjce á la Szymborska. To nawiązanie do jednej z ulubionych niespodzianek, jakie poetka przygotowywała dla swych gości. Losy były bezpłatne, ale by je zrealizować uczniowie z kuponami udawali się do biblioteki szkolnej, wypożyczali książkę i… otrzymali wylosowaną nagrodę.
Postanowili także usłyszeć odpowiedź na pytanie, czy łatwo być poetą? Pomógł im w tym redaktor i poeta Zbigniew Piątkowski. Opowiedział o swej pasji dziennikarskiej, ale przede wszystkim miłości do poezji oraz o pierwszych wierszach, które stworzył w wieku słuchających go uczniów. Mówił o twórczości, dzięki której można osiągnąć stan oczyszczenia duszy i ciała. Dlatego zawsze można pisać wiersze, ale niekoniecznie je publikować... Odczytał więc kilka pierwszych liryków, zaprezentował swoje zbiory poezji i prozy i opowiedział o tym, jak rodziła się jego pasja czytelnicza - często głodny i zmarznięty wręcz pochłaniał w bibliotece kolejne książki.
Zainteresowaniem cieszyła się także Café Szymborska. Wprawdzie poetka za wielki przysmak uważała skrzydełka z KFC, a w restauracji najczęściej wybierała kremówkę lub sernik, to jednak zaprosili do degustacji wypieków, którym nadali nazwy związane z noblistką. Największym zainteresowaniem cieszyły się sny – starego żółwia i poety, które smakowały wybornie.
Aktorzy i goście byli zadowoleni z udziału w tym spotkaniu, a specjalny numer Bedekera poświęcony poetce i długopis z okolicznościowym nadrukiem będzie długo przypominał im o wizycie. Poetka chyba się na to wszystko nie obraziła, gdyż bez zdziwienia spoglądała na widzów z wirtualnego portretu. Niektórzy widzieli, że nawet mrugała z zadowolenia...

Numer: 24 (975) 2016   Autor: Janko Fridayski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *