Tydzień z prawem (110)

Obecnie jestem w połowie urlopu macierzyńskiego. Cieszę się z odpoczynku, ale mój mąż stracił pracę, więc zaczynam myśleć o powrocie do pracy. Obawiam się jednak czy nie zostanę zwolniona, albo przeniesiona na gorsze stanowisko. Zdarzały się takie sytuacje wśród moich koleżanek, które wracały z urlopów macierzyńskich. Czy mogę temu zapobiec? Słyszałam o możliwości obniżenia etatu, która na jakiś czas ochroni mnie przed zwolnieniem. Czy to prawda? Jak to dokładnie wygląda i przebiega...

Matka pod ochroną

Adwokat Agnieszka Malczyk

Ma pani rację – zgodnie z art. 1867 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1502 z późn. zm., dalej KODEKS PRACY), pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego może złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu. Co ważne, pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika.
Jeżeli się pani na to zdecyduje, to wniosek składa się na 21 dni przed rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze, czyli 21 dni przed końcem urlopu macierzyńskiego.
Złożenie wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy stanowi uprawnienie dla pracownika wychowującego dziecko i tym samym jest alternatywą do urlopu wychowawczego, na który nie każdy może sobie pozwolić. Obniżenie wymiaru czasu pracy umożliwia sprawowanie opieki nad dzieckiem oraz pozostanie aktywnym zawodowo, czy też wdrożenie się do pracy po urlopie macierzyńskim.
Matka jest wtedy chroniona przed wypowiedzeniem umowy, ponieważ zgodnie z treścią art. 1868 § 1 kodeksu pracy, pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia
tego urlopu. Natomiast w przypadku obniżenia wymiaru czasu pracy, ochrania do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy. W tym czasie rozwiązanie przez pracodawcę umowy jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także z przyczyn uzasadniających rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Należy podkreślić, że pracodawca dopuszcza pracownika po zakończeniu urlopu macierzyńskiego do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem za pracę, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu.
Tak więc może pani złożyć wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy i będzie pani chroniona przed wypowiedzeniem co najmniej przez cały rok.

Numer: 11 (962) 2016   Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *