StanisławówStanisławów na jarmarku

Tradycja spotkań marcińskich w Stanisławowie sięga XVI wieku, a więc początków praw miejskich osady, która korzystając z traktu na Litwę urosła w prawo do czterech jarmarków rocznie. Mieszkańcy chcą wrócić do tradycji, nie czekając na odzyskanie praw miejskich. Stąd pierwsza po wielu latach próba odnowienia rogalowo-gęsinowej tradycji…

Zuchwałe rogale

W powrotach do tradycji nie ustają władze gminy i współpracujące z nimi koła wiejskich gospodyń. To nie tylko pustelnickie święto darów ogródkowych, ale od 14 listopada także marcinowy jarmark urządzony przez KGW Nasza Chata. Poprzedził go koncert w miejscowym kościele z udziałem takich głosów i muzyków jak Alicja Węgorzewska, Maciej Miecznikowski, Wojciech Sokolnicki i Marta Nanowska.

Wszyscy obejrzeli jarmarkowe stragany pełne swojskiego jadła i picia. Największe powodzenie miały jednak tradycyjne rogale marcińskie przygotowane z półfrancuskiego ciasta, wypełnionego bogatym nadzieniem z białego maku i orzechów. Wyprzedały się na pniu…
Nasyceni nimi widzowie oglądali zabawy z animatorami, pokazy cyrkowe, popisy iluzjonisty lub korzystali z retro fofobudki. Było wiele śmiechu i zabawy, a wszystko przy rzadko słyszanej muzyce starej katarynki, akordeonu i przebojach tanecznych granych na żywo.

Równolegle wspólne świętowanie trwało także w sali gościnnej ośrodka kultury, gdzie zorganizowany został konkurs w dwóch kategoriach kulinarnych, tj. wyrobów z gęsiny oraz rogali marcińskich. Kunszt i mistrzostwo trudnych do wykonania potraw przerósł najśmielsze oczekiwania organizatorów i jury. Dlatego też wszystkie znalazły się równocześnie na pierwszych miejscach w każdej z kategorii i wszystkie zasłużenie nagrodzono.
Jak podkreśla Urszula Pacyga-Glanowska, tak udany jarmark nie mógłby zaistnieć bez wsparcia samorządu województwa mazowieckiego i mieszkańców gminy. Zarówno tych aktywnych z KGW, jak i zwykłych fanów wydarzeń plenerowych. Nawet w listopadzie można się dobrze zabawić na świeżym powietrzu…

Numer: 47/48 (1258/1259) 2021   Autor: J. Zbigniew Piątkowski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *