Powiat mińskiPowiat śmieciowy

Poprzednio pisaliśmy na temat podatków od nieruchomości, jednak dla wielu mieszkańców powiatu mińskiego to nie one stanowią największe obciążenie dla domowego budżetu. Dużo bardziej uciążliwe stają się opłaty za odbiór śmieci, które zmieniają się jak w kalejdoskopie…

Odpady bez rady

Powiat śmieciowy / Odpady bez rady

Przygotowaliśmy tabelę, która przedstawia wysokość opłat za śmieci na koniec 2020 roku. Zapewne większość z nich ulegnie zmianie jeszcze w 2021 roku, choć wiele będzie zależało też od innych czynników. Część wójtów ma nadzieję, że osiągnęliśmy już apogeum zwyżek i teraz wszystko się nieco ustabilizuje – oczywiście jeśli ilość odbieranych odpadów przestanie lawinowo rosnąć.
W powiecie mińskim prawie wszędzie obowiązuje jeden system naliczania opłat za śmieci – od osoby. Wyjątkiem są Halinów i Mrozy. W pierwszym z samorządów obowiązuje nietypowa zasada powiązania obciążeń za odpady z ilością zużywanej wody, natomiast w drugim stawka dotyczy gospodarstwa domowego i nie zależy od liczby mieszkających w nim osób.
Najmniej za śmieci nadal będą płacić mieszkańcy gminy Jakubów. Wójt Hanna Wocial zapowiedziała, że na razie nie ma potrzeby zwiększenia bieżącej stawki, która obowiązuje od początku 2020 roku. W stosunkowo dobrej sytuacji są jeszcze mieszkańcy gmin Stanisławów i Latowicz, natomiast dalej zaczynają się już problemy.
Niedawno spore podwyżki naliczono w Dobrem, mińskiej gminie i Dębem Wielkim. W Cegłowie radni tego uniknęli, ale tylko dlatego, że już przed rokiem uchwalili znaczne podniesienie opłat. Najbliższe miesiące mogą przynieść zmiany w Mrozach, Siennicy, Mińsku i Sulejówku, więc mieszkańcy tych samorządów już mogą zacząć bać się o stan swoich kieszeni.
Nie należy zapominać o obniżce dla osób, które zdecydują się kompostować bioodpady. W niektórych gminach jest ona znaczna, a wyróżniają się Cegłów i Dębe Wielkie, bo odpowiednio 5 i 3 zł od osoby to wbrew pozorom bardzo dużo – zwłaszcza dla tych najbiedniejszych.
Z uwagą będziemy śledzić kolejne zmiany, jakie z pewnością będą nas czekać w przyszłym roku. Mamy tylko nadzieję, że nie będą one aż tak gwałtowne, bo dotychczas podwyżki rzędu ponad 100% były normą.

Numer: 1/2 (1213/1214) 2021   Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *