KałuszynStarość nie radość

Mają emerytury, kochające dzieci, rozrywki, a nawet łączą się w nowe pary, by wspólnie jeszcze coś przeżyć. Jednak nie wszyscy mogą się na starość cieszyć, bo nagle przyszła choroba, bo żonie nagle przestał się podobać, a dzieci z dnia na dzień przestały ojca szanować i poznawać. Nawet wnukom każą go przezywać – ty stary dziadu. Nie tak miało być po 40 latach pracy, nie taka starość, by własna rodzina wyrzuciła go z domu, który budował i chronił. Jerzy Szymański z Zimnowody nadal nie wierzy, że tak się mogło stać…

Jerzy nie wierzy...

Starość nie radość / Jerzy nie wierzy...Więcej w wydaniu papierowym.

Numer: 47/48 (1207/1208) 2020   Autor: J. Zbigniew Piątkowski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *