Powiat mińskiSanepid czasu zarazy

Letnie odprężenie w mińskim sanepidzie minęło jak z bicza strzelił. Mimo braku obowiązku kierowania na wymazy, pracy nie brakuje. Trzeba dzwonić, wypełniać arkusze sprawozdawcze, interweniować, a do tego wysłuchiwać narzekań sfrustrowanych mieszkańców. Jakby było mało, zaczynają chorować także pracownicy, więc mińska PSSE woła o pomoc ludzką i psychologiczną…

Dojrzałe żale

Sanepid czasu zarazy / Dojrzałe żaleWięcej w wydaniu papierowym.

Numer: 47/48 (1207/1208) 2020   Autor: (jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *