Mińsk MazowieckiWzięli i opisali...

Panie Redaktorze... Nie będę już pisał o świrusowej zmowie, bo aż śmierdzi od tchórzostwa maluczkich duchem i wiarą. Jest inny fetor – historyczny, a właściwie honorowy i dotyczy jak najbardziej naszego miasta. Czekałem na te okazję wiele lat, by wreszcie do końca odsłonić tajemnicę prawej ręki mińskich burmistrzów, a kto wie czy nie prawdziwej ich szefowej. Frelakowa właśnie poszła na emeryturę i zasłużyła na medialną laurkę...

Dana zbadana

Wzięli i opisali... / Dana zbadanaWięcej w wydaniu papierowym.

Numer: 37/38 (1197/1198) 2020   Autor: Wasz DONOSiciel



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *