Tydzień z prawem (296)

Kiedy jeszcze obowiązywał zakazu przemieszczania się, pojechałem do mojej chorej matki. Mimo tłumaczeń, policjanci ukarali mnie mandatem, a dodatkowo dostałem grzywnę z sanepidu. Teraz mogą mnie ukarać za brak maski na twarzy, której nie mogę nosić z powodu alergii. Nie czuję się winny, więc jakie kroki prawne mogę poczynić, aby uchronić się od strat finansowych…

Kary za bary

Adwokat Agnieszka Malczyk

Obecnie wiele osób nie wie co robić, aby uchylić się od odpowiedzialności za otrzymany mandat lub karę administracyjną z sanepidu. Jeśli nie przyjmie się mandatu, policja zawnioskuje o ukaranie do sądu. W przypadku wykroczeń sądy wydają wyroki nakazowe, więc jeżeli kwestionujemy zasadność nałożonej kary, należy złożyć sprzeciw w ciągu 7 dni od doręczenia wyroku. Wniesienie sprzeciwu nie wiąże się z kosztami i nie musi też zawierać uzasadnienia.

Na rozprawie warto przedstawić swoją argumentacje oraz szczegółowo i przekonująco przedstawić powód złamania przepisów.

Od kary administracyjnej nałożonej przez sanepid można wnieść odwołanie w terminie 14 dni do wojewódzkiego inspektora sanitarnego. Tu lepiej nie kwestionować samej zasadności kary, lecz ograniczyć się do zaskarżenia jej wysokości jako rażąco niewspółmiernej do wagi naruszonego dobra prawnego. Można też podważyć podstawę jej wymiaru i koniecznie wnosić o wstrzymanie natychmiastowej jej wykonalności.

Takie odwołanie nie pociąga za sobą dodatkowych kosztów, a – w przypadku jego nieuwzględnienia – można wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji inspekcji wojewódzkiej, choć w tym przypadku wiązać się to będzie z koniecznością wniesienia opłaty.

Niezależnie od odwołania od decyzji, osoba ukarana powinna pamiętać o innych możliwościach złagodzenia sankcji administracyjnej. Może ona wnosić o odroczenie terminu wykonania kary bądź rozłożenie kary na raty, jak również umorzenie kary w części lub całości, a przynajmniej umorzenie odsetek za zwłokę.

Sytuacja epidemiologiczna jest nowym zjawiskiem i trudno stwierdzić, jak sądy oraz organy administracyjne będą podchodzić do odwołań osób ukaranych. Niemniej jednak eksperci, w tym Rzecznik Praw Obywatelskich, są zgodni, że ogłoszenie stanu epidemii na podstawie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, pozwala jedynie na ograniczenie sposobu przemieszczania się, ale nie na zakazuje przebywania w miejscach publicznych. Mógłby on zostać wprowadzony tylko w przypadku ogłoszenia stanu nadzwyczajnego.

Numer: 35/36 (1195/1196) 2020   Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *