Tydzień z prawem (285)

Dwa miesiące temu kupiłem przez internet telefon komórkowy za tysiąc złotych. Sprzedającym była osoba fizyczna, która wystawiła ogłoszenie na portalu internetowym. Przesyłka miała być doręczona po wpłacie pełnej kwoty na rachunek bankowy sprzedającego. Do dnia dzisiejszego, pomimo wielokrotnych próśb, nie otrzymałem ani telefonu, ani zwrotu pieniędzy. Ogłoszenie sprzedającego znikło. Dodatkowo dopatrzyłem się negatywnych komentarzy o sprzedającym od innych kupujących, które świadczą o tym, że nie jestem jedynym oszukanym. Co mogę zrobić, aby odzyskać pieniądze?

Kariera frajera

Adwokat Agnieszka Malczyk

Opisane zdarzenie to oszustwo internetowe. Mamy do czynienia z dokonanym na naszą szkodę przestępstwem, a nie sprawą cywilną o niewłaściwe wykonanie zobowiązania.

Artykuł 286 KK ostrzega, że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy, a w wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Chociaż przestępstwo oszustwa internetowego co do zasady jest ścigane z urzędu, powinniśmy zgłosić na najbliższej dla naszego miejsca zamieszkania komendzie lub posterunku policji wniosek o ściganie sprawcy oszustwa internetowego, a także ukaranie i zobowiązanie do naprawienia szkody.

W zawiadomieniu oprócz danych kontaktowych należy dokładnie opisać, co zaszło. Najlepiej jest też załączyć dowody. Jeśli zostało się oszukanym np. podczas zakupów online, wówczas warto mieć na przykład screen ogłoszenia czy e-mail potwierdzający zamówienie. Oczywiście niezbędny jest dowód wpłaty pieniędzy na konto, czyli potwierdzenie przelewu ze strony banku. Nie może też zabraknąć informacji, dlaczego się uważa, że zostało się oszukanym.

Dowodem świadczącym o oszustwie może być brak kontaktu ze sprzedawcą oraz przekroczony termin dostawy. Warto też, jeśli był ze sprzedającym kontakt, ale nie wypełnił założeń, dołożyć do wszystkiego zapis korespondencji z oszustem. Prawo do zgłoszenia zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa mamy bez względu na kwotę, a także czas, jaki minął od oszustwa.

Niestety, tego typu przestępstwa są trudne do wykrycia. Warto więc korzystać z portali oferujących system ocen sprzedających lub stron sklepów internetowych prowadzonych przez sprzedawców, którzy prowadzą działalność gospodarczą, co można zweryfikować choćby poprzez NIP, wpisując go w wyszukiwarki na stronach KRS albo rejestru osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. A najlepiej płacić po otrzymaniu przesyłki…

Numer: 11 (1171) 2020   Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *