Gminy budżetowe – sport

Po kulturze przyszedł czas na sport, czyli wydatki naszych gmin i miast na kulturę fizyczną. Tak jak w poprzednim przypadku jest to temat, który nie wszędzie traktowany jest z należytą powagą. Zwłaszcza w tych samorządach, w których nie ma ośrodków sportu i rekreacji. W powiecie mińskim takie samorządy to zdecydowana większość…  

Stawki w ruchu

Gminy budżetowe – sport / Stawki w ruchu

Procent środków przeznaczanych na sport jest wyraźnie niższy od tych, które wydawane są na kulturę. Są jednak wyjątki, do których należy przede wszystkim Mińsk. Prężnie działający MOSiR, utrzymanie sportowej infrastruktury oraz wsparcie lokalnych sportowców wygeneruje dla miasta koszt w kwocie ponad 8,2 mln zł, co stanowi 4,71% tegorocznego budżetu. To suma nieporównywalna z żadnym innym samorządem w powiecie mińskim, bo w następnym w kolejności Sulejówku planują wydać o prawie 7 mln zł mniej. Co ciekawe, również miasto Marszałka zaplanowało większe wydatki na sport niż na kulturę.

Zaskakująca może być druga lokata gminy Dobre, która nie jest postrzegana jako ostoja sportu. Wyjaśnienia prawie 3-procentowego udziału kultury fizycznej Po kulturze przyszedł czas na sport, czyli wydatki naszych gmin i miast na kulturę fizyczną. Tak jak w poprzednim przypadku jest to temat, który nie wszędzie traktowany jest z należytą powagą. Zwłaszcza w tych samorządach, w których nie ma ośrodków sportu i rekreacji. W powiecie mińskim takie samorządy to zdecydowana większość… w wydatkach gminy należy szukać pośród inwestycji. To tam zapisano, że w 2019 r. w Dobrem zostanie wybudowany kompleks boisk za 670 tys. z ł, a w Brzozowicy, Mlęcinie, Porębach Nowych i Osęczyźnie powstaną siłownie zewnętrzne, co będzie kosztować 170 tys. zł. W ten sposób gmina Dobre staje się tegorocznym liderem inwestycyjnym wśród samorządów powiatu mińskiego i dzięki temu wyprzedza Mrozy i Dębe Wielkie, które jako jedyne obok Mińska mogą pochwalić się ośrodkami sportu i rekreacji.

Druga pod względem wydatków na sportowe inwestycje jest gmina Dębe Wielkie. Wójt Krzysztof Kalinowski i dębscy radni zaplanowali na ten cel 181 tys. zł, czym sfinansują budowę kompleksu boisk przy szkole w Dębem, montaż monitoringu, oświetlenia oraz wykonanie szatni w Rudzie, a także zakup kosiarki.

Samorządy, które na sport wydadzą najmniej, nie planują także żadnych inwestycji. Mowa o Stanisławowie i Jakubowie, które jako jedyne w powiecie zaplanowały wydatki mniejsze niż 100 tys. zł. Nie można nie wspomnieć też o Dobrem i mińskiej gminie, które wyróżniły się tym, iż nie wyznaczyły w budżecie żadnych środków dla organizacji pożytku publicznego. To właśnie po te pieniądze sięgają kluby sportowe i inne organizacje z misją krzewienia kultury fizycznej wśród lokalnej społeczności.

Warto zwrócić uwagę na kwoty wydatkowane przez władze powiatu. A raczej na sumy, których tam nie ma. Chodzi oczywiście o halę sportową przy mińskim Mechaniku, którą jednak zaklasyfikowano jako inwestycję oświatową, umieszczając w innym dziale budżetowym. Budowa ma kosztować 6 mln zł.

Sportowe wydatki w podziale na każdego mieszkańca w dużej mierze pokrywają się z udziałem procentowym. Pierwszy jest Mińsk, który jest najsilniejszym ośrodkiem sportowym w powiecie. Na drugim miejscu uplasowało się Dobre, później Mrozy i Dębe Wielkie z prężnymi GOSiR-ami. Przedziela je Cegłów, gdzie z pewnością niedługo zostanie podniesiona idea powołania własnego ośrodka sportu i rekreacji, który będzie mieścił się w nowej hali sportowej.

Pod względem wydatków per capita Stanisławów również jest ostatni. Wyprzedził go nawet Jakubów, który jako jedyny w powiecie nie ma drużyny piłkarskiej w seniorskich rozgrywkach, nie mówiąc o innych dyscyplinach. Oba samorządy mają więc dużo do zrobienia.

Numer: 5 (1113) 2019   Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *