PZN w sieci

W naszych info- i technokratycznych czasach miarę istotności pojedynczego człowieka, instytucji, firmy, a nawet miasta czy wręcz kraju wyznacza obecność w internecie. Nie inaczej rzecz przedstawia się z mińskim kołem Polskiego Związku Niewidomych, mającym swoją siedzibę przy ulicy Piłsudskiego 27, które od niedawna posiada własną stronę pod adresem http://pznminskmaz.wifikomputer.pl. Jak wynika z zamieszczonej przez Bożenę Grudzień notatki, prace nad nią dobiegły końca w lipcu bieżącego roku. Wykonawcą technicznym jest Piotr Zgódka

Nie tylko oczami

PZN w sieci / Nie tylko oczami Strona mimo wyczerpującej zawartości merytorycznej nie zachwyci tak zwanego przeciętnego internauty swoim wyglądem – próżno szukać tu olśniewających kolorów, galerii zdjęć, animacji czy przykuwających wzrok efektownych ozdobników. Przypuszczalnie jest tak, ponieważ przygotowywana była przede wszystkim z myślą o osobach niewidomych i słabo widzących, którym w posługiwaniu się komputerem i nawigacji po internecie pomaga specjalistyczne oprogramowanie udźwiękawiające – tak zwane screenreadery oraz bardziej zaawansowane syntezatory mowy, nie potrafiące jak dotąd przekładać obrazów na słowa. Podzielona jest na siedemnaście działów tematycznych. Znajdziemy na niej podstawowe informacje o działalności i strukturze koła, aktualności dotyczące spotkań i imprez, garść wiadomości praktycznych, nieco historii oraz kilka ciekawostek. Dowiemy się na przykład, że najstarszy członek koła jest w PZN-ie od 1945 roku, zaś w dziale „Literaci” otrzymamy próbkę twórczości dwóch poetów – Tadeusza Sztorca i Adama Podruckiego. Dział „Prawa i obowiązki” objaśnia między innymi, że członkowie PZN-u dzielą się na pięć podstawowych grup: zwyczajnych (osoby, które ukończyły 16 lat), podopiecznych (dzieci), nadzwyczajnych (działających społecznie), wspierających (podmioty fizyczne i prawne świadczące na rzecz związku finansowo, ale też i niematerialnie, na przykład przez użyczanie lokalu) oraz honorowych (ludzi wybitnie zasłużonych w realizowaniu zadań PZN). Poznamy też jego dokładny statut oraz przysługujące osobom z dysfunkcją wzroku ulgi podatkowe, pocztowe, telekomunikacyjne lub na przejazdy PKP i PKS. Na szczególną uwagę zasługuje umieszczony w dziale „Kartka z pamiętnika” apel jedenastoletniego Mateusza Wielgi – niedowidzącego ucznia piątej klasy w szkole masowej oraz słuchacza szkoły muzycznej, pasjonującego się informatyką. Chciałby – pisze - pogłębiać swoje umiejętności, lecz jego rodziców nie stać na zakup dobrego sprzętu. Pod postem Mateusza czytelnik pragnący nawiązać kontakt znajdzie jego adres mailowy.
Dla niepełnosprawnych, jak bodaj dla żadnej innej grupy, Internet stał się oknem na świat i szansą na wyrwanie się z kokonu własnej ułomności. A zatem zaglądajmy na tę stronę, gdyż dzięki temu sprawimy, że niewidomi nie będą się czuli w naszej lokalnej społeczności osamotnieni. Byłby to kolejny milowy krok w stronę integracji.

Numer: 2007 49   Autor: Marcin Królik



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *