Sulejówek Marszałka

Święto Zespołu Szkół nr 1 w Sulejówku zapowiadało się na zwykłą akademię szkolną. Tymczasem stało się coś niespodziewanego. Uczniowie przenieśli widzów w inny świat i sprawili, że czas upłynął im przyjemnie szybko

Z innego świata

Święto naszej szkoły obchodzimy dzisiaj w dniu imienin Józefa Piłsudskiego – poinformowali zebranych konferansjerzy, w których wcielili się uczniowie. Gości uprzejmie i lapidarnie przywitała dyrektorka Hanna Semeniuk, po czym oddała głos burmistrzowi Sulejówka. – Teraźniejszość i historia łączą się w tej szkole właśnie dzięki takim uroczystościom artystycznym – powiedział burmistrz Arkadiusz Śliwa i zostawił resztę czasu młodzieży z „Jedynki”. Po chwili wszyscy przenieśli się w czasy II Rzeczpospolitej, zarówno tej patetycznej z przemarszami Wojska Polskiego jak i tej kawiarnianej, znanej fanom filmu o Nikodemie Dyzmie.
Na salę wmaszerowało wojsko z marszałkiem Józefem Piłsudskim, w którego wcielił się Karol Ciemięga z gimnazjalnej IIIc. Najmłodsze dzieci zatańczyły poloneza, a nieco starsze w strojach rekonstruktorskich z lat 20. i 30. – Charlstona. A gdy opuściły scenę, Ola Kielanowska z IV klasy podstawówki pięknym głosem zaśpiewała „Hej hej ułani, malowane dzieci”.
Nagle widzowie przenieśli się do polskiego Lwowa. W powietrzu rozbrzmiał zaciągający akcent piosenki „Ach śpij kochanie”, a salę opanował kawiarniany gwar. Wśród niego usłyszeć można było romantyczny głos Marysi Zakrzewskiej z III klasy gimnazjum.
Święto szkoły pod hasłem „Imieniny Marszałka” nie mogły odbyć się bez wojaków i wojaczki. Uczniowie w mundurach szeregowców i oficerów paradowali przed marszałkiem Piłsudskim. Odbierali odznaczenia, a dziewczyny witały ich kwiatami. Później uczniowie przenieśli widzów nad warszawską Wisłę. Chociaż to podstawówka i gimnazjum nie zabrakło nuty dorosłości. W rolę wykonawczyni piosenki „Seksapil” przebrany za ponętną niewiastę wystąpił Patryk Zimoń, któremu udało się nawet porwać do tańca burmistrza Śliwę. Był też akcent społeczny. Chłopi, pszczelarze, robotnicy, społeczność polska złożyła symboliczne dary swojej pracy na ręce Karola Ciemięgi, czyli marszałka Józefa Piłsudskiego.
Uczniowie przekonali wszystkich, że szkoła nr 1 w Sulejówku jest najlepsza. To tam funkcjonuje harcówka ZHP. To w tej szkole odbywały się warsztaty malarskie prowadzone przez samą Barbarę Rajdę, byłego wykładowcę malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W przyszłym roku warto więc wpisać święto szkoły do swojego kalendarza sulejoweckich imprez obowiązkowych.

Numer: 2012 12 Autor: Robert Wit Wyrostkiewicz