W Okuniewie

Ponad 1000 osób na rynku w Okuniewie w kulminacyjnym momencie imprezy. To historyczna frekwencja w tym historycznym sołectwie. Sceneria też wyjątkowa. Ustawiona frontem przed zabytkowym kościołem, wygląda magicznie. Na całym rynku w dniu okuniewskiego odpustu parafialnego św. Rocha liczne kramy, przenośne atrakcje dla dzieciaków, wystawa prac plastycznych dzieci. Wszystko tętniło życiem już od 7.00 rano, pomimo że impreza miała zacząć się dopiero o 13.00

Bobi na Rochu

Na rynku sporo się działo. Wystąpiła orkiestra OSP, były pokazy taekwondo i kickboxingu. Tymczasem pierwszym scenicznym suportem jest zespół rockowy „Alergen”, który wchodzi na scenę z mocnym uderzeniem, a po nich kontynuuje koncert zespół „Show”. Dla uspokojenia emocji część publiki udaje się na Mszę świętą, po której wraca na rynek. Łukasz Bogucki z Domu Kultury czyta historię św. Rocha, a Adam Ciszkowski – burmistrz Halinowa opowiada o samej inicjatywie odpustu. Po przemówieniu ludzi zaczyna rozgrzewać fenomenalna grupa folklorystyczna „Sterdyniacy”. Chociaż wiek muzyków dość sędziwy, dają oni popis kunsztu muzycznego i rozkręcają publiczność, która tańczy i bawi się wokół sceny.
Żeby nie było tak różowo, oczywiście musiało dojść do awantury, bowiem zawsze znajdzie się kilku takich, którzy albo nie potrafią się bawić, albo nie potrafią pić… Po bójce i obrażeniach jednego z jej uczestników do Okuniewa zajechać musiała zarówno policja, jak i pogotowie. Miał też miejsce incydent z wrzuceniem petardy pod radiowóz i aresztowaniem – jak mówili postronni obserwatorzy zajścia – innej osoby niż sprawca.
No, ale gros publiczności na nic nie zwracało uwagi, czekając na gwiazdę disco-polo z pierwszych miejsc programu Disco Relax, autora wielu hitów takich jak „Chłopak na niepogodę” czy „16 lat”. W końcu jest! Znany w całej Polsce jako „Bobi”, ale tu wielu mówi do niego po prostu Darek, bowiem muzyk wychował się właśnie w Okuniewie na ul. Słonecznej i dlatego przygotował długą listę pozdrowień, zaczynając od swoich rodziców, a na swoich „ziomkach” kończąc. Show „Bobiego” przy tysięcznej publiczności, roztańczonych parach, piszczących dziewczynach i chłopakach z zainteresowaniem spoglądających na cztery tancerki towarzyszące gwieździe – to panorama koncertu jaki zakończył cały dzień fiesty w Okuniewie.
Po wszystkim pytamy „Bobiego” o wrażenia. – Grałem dziesiątki koncertów w całej Polsce, ale zagrać na własnym podwórku, w miejscowości, w której spędziłem większą część mojego życia, to coś wyjątkowego. Cieszę się, że rodzina, znajomi i fani nie zawiedli. Byli wspaniali. Mam nadzieję, że nie był to ostatni koncert w Okuniewie – powiedział „Co słychać?” Darek Mata znany wszystkim jako „Bobi”.

Numer: 2011 35 Autor: Robert Wit Wyrostkiewicz