Spady medialne

W czerwcu ruszy rozbudowa ulicy Dąbrówki na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Mickiewicza. Władze miasta proszą kierowców o wyrozumiałość.

– A mieszkańców o patrzenie wykonawcy na ręce i nogi, by nie zwiał z budowy


Sugestie dotyczące kwalifikacji Piotra Stępnia nie do końca zgadzały się z prawdą. Sam zainteresowany mówi, że był twórcą oraz dyrektorem szkoły dla dzieci niepełnosprawnych w Nowym Zglechowie, służył także w Wojsku Polskim jako oficer.

– Sugestie to nie dowody, a prawdę każdy ma swoją. Szkoda tylko, że sugeruje na zlecenie...

Przeprowadzone ostatnio w szkołach powiatu mińskiego i miasta Mińsk konkursy umocniły mnie tylko w przekonaniu, że od dłuższego czasu większość z nich utraciła już znamiona tej formy wybierania dyrektorów. To jest raczej podtrzymywanie trwającego układu, a wszelkie próby jego zmiany spotykają się z niezrozumiałym atakiem na kandydatów.

– Układy były, są i będą. Jak nie stare, to nowe...

Kiedy w 1999 roku uruchamialiśmy gimnazjum, założyliśmy, że  to szkoła elitarna. Wszystko miało być wyjątkowe

– Dyrektor Wyszogrodzki dałby wiele, by nadal być w elicie... Co prawda tylko szkolnej, ale na bezrybiu i rak ryba

Choć zmieniają się nasze gusta czytelnicze, nie zmienia się moda na jedzenie. My, Polacy lubimy jeść

– I pić... Byle co, byle jak i byle gdzie

Wygląda na to, że Sulejówek nie zostanie jednak stolicą Polski. (...) Z drugiej strony  miasto nadal może się cieszyć suwerennością dającą duże możliwości, o ile mądrze umie się z niej korzystać.

– Wystarczy, że ma Marszałka, a nie jakiegoś Himilsbacha czy Skrzyneckiego

Na samym wstępie na uwagę zasługuje fakt, jak bardzo czerwony wciąż pozostaje Mińsk Mazowiecki. Otóż jest miastem na Mazowszu z największą liczbą komunistycznych nazw ulic zaraz po Warszawie.

– Już zmienili, ale Armia Czerwona miała swoich zwolenników...

Na sesji rady miasta 26 czerwca, pojawi się projekt ustawienia nowego pomnika w  mieście. Będzie to ławeczka Piotra Skrzyneckiego.

– I to gdzie... przed szkoła artystyczną. I tak do sraczkowatej elewacji dołączy platoniczny wielbiciel kobiet

W niektóre dni pasażerowie „Łukowianki” mają dodatkowe „atrakcje” podczas podróży z Warszawy. Chodzi o dzieci, które w ostatnich wagonach składu chodzą i grają na akordeonie, prosząc o datki. Co na to pasażerowie i przedstawiciele Spółki Koleje Mazowieckie?

– Niech wezmą grajka na etat. A w czasie podróży nikt się nie zanudzi i nie zaśpi stacji docelowej