Tuż przed świętami w pałacu Rudno wyroiły się motyle. Sygnałem była piosenka Ireny Jarockiej, a w rolę motyli wcielili się Monika Gawrylak i Piotr Chendoszko.

Nie byle motyle

Było też naukowo, czyli wykład dra hab. Stanisława Czachorowskiego o mało znanych motylach. Tak zainspirowani prezentowali motyle jako inspiracje artystów w poezji, słowie, literaturze, filmie, malarstwie, modzie, wnętrzarstwie i muzyce.

Popisy artystyczne rozpoczęła Tatiana tańcem motyla. Jeszcze dalej poszła grupa NAMOTANE z Garwolina śpiewając motyle teksty Ernesta Brylla, Bolesława Leśmiana i okolicznych poetów, Grupa zaśpiewała także piosenkę A ja fruwam do tekstu Moniki Gawrylak. Swoje wiersze zaprezentowali Jerzy Gronkiewicz, Dorota Nowak i Andrzej Malesa.

Przyszedł czas na prace plastyczne, czyli motyle wycinanki, mozaiki, malarstwa, rzeźby, decoupage. A po kolacji uprawiali karaoke. Profesor Czachorowski nie dał namówić się na śpiewanie, więc opowiedział bajkę o motylu cytrynku latolistku..

Numer: 1/2 (1057/1058) 2018 Autor: (jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *