Prawdziwa słowna batalia została stoczona podczas sesji rady gminy w Latowiczu, a jej powodem była uchwała dotycząca nauczycieli. Chodziło o obniżkę obowiązkowego wymiaru godzin dla nauczycieli pełniących stanowiska kierownicze, a jeszcze konkretniej o sprawę szkolnej filii w Dębem Małym.

Dębe z kierownikiem

W bieżącym roku szkolnym doszła tam bowiem VII klasa, a oddział przedszkolny został zasilony przez trzy- i czterolatki. Z tego powodu dyrektor Roma Piłatkowska stwierdziła, że potrzebna jest tam osoba, która będzie nadzorować placówkę na stałe, a nie tylko dojeżdżając ze szkoły w Wielgolesie. Z tego powodu wnioskowała o to, aby zmniejszyć o 2 godziny pensum dla osoby, która obejmie stanowisko kierownika szkoły.

Ustanowienie takiego kierownika wiąże się jednak z kosztami rzędu ponad 13 tys. zł rocznie, czego radni nie omieszkali przypomnieć. Zaczęła się więc burza mózgów, w której starano się poszukać oszczędności. Zaczęły się dywagacje nad zmniejszeniem choćby dodatków, ale ostatecznie radni stosunkiem 7 głosów za do 7 wstrzymujących się podjęli tę kontrowersyjną uchwałę.

Numer: 39 (1043) 2017 Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *