Wzięli i napisali

Panie Redaktorze, być może zechce zająć się Pan ciekawym tematem braku sensu (jak się okazuje) segregacji odpadów komunalnych w Mińsku. Sprawa dotyczy mieszkańców budynków mieszkalnych wielorodzinnych...

Rady na odpady

Pełniąca w tym zakresie usługi dla miasta ostrołęcka firma MPK PURE HOME odbierając odpady, jednocześnie odbiera tzw. pozostałe odpady komunalne oraz odpady segregowane (tworzywa sztuczne, papier) wrzucając je do skrzyni załadunkowej tej samej śmieciarki, gdzie ulegają zmieszaniu.

Jaki jest więc sens segregacji odpadów komunalnych przez mieszkańców? Jak tę sytuację należy interpretować w związku z informacjami i instrukcjami dotyczącymi prawidłowej segregacji odpadów komunalnych umieszczonymi na stronie internetowej urzędu miasta.

W dużej mierze udało się już ukształtować w społeczeństwie świadomość i nawyk segregacji odpadów. Naoczne działania odbiorcy odpadów całkowicie niweczą lata działań edukacji ekologicznej...

Nie można wykluczyć, że dla odbiorcy odpadów taniej jest zmieszać odpady i w sortowni ponownie je segregować, niż organizować niezależne transporty po poszczególne odpady. Jednak chyba nie tędy droga? Odpady posegregowane tzw. czyste stają się zabrudzone, a więc raczej nie nadają się do odzysku... A może całość odpadów trafia bezpośrednio do spalarni? Wraz z odpadami, które mogłyby podlegać odzyskowi i ponownemu wykorzystaniu?

Mam nadzieję, że temat ten zostanie poruszony przez Pana w tygodniku Co słychać?.

Pozdrawiam, M. Janiak

Od redaktora – Oczywiście, że ma Pan rację, że odpadów czystych nie powinno się mieszać z brudnymi, ale chyba czyściciele śmietników wiedzą, co robią. Jeśli mieszają, ich problem w tym, jak to potem oddzielić. Chyba że nie segregują, bo im się to nie opłaca. Wtedy cała ustawa śmieciowa bierze w łeb, co w naszym kochanym kraju było do przewidzenia. Nie pomogą tu apele o ekologię dla przyszłych pokoleń, bo kupa u nas nierobów i łasych na szybki zysk.

A sprawą winna się zająć rada miasta przez swoje komisje, w tym rewizyjną. Nie zlecajmy tej prostej sprawy burmistrzowi, bo on ma ważniejsze problemy, a ZGK nie będzie donosić na konkurencję...

Swoją drogą spróbujemy sfilmować sposób odbierania odpadów, by dowodom stało się zadość.

Numer: 25 (1029) 2017 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *