Piłka z autu

Przed tygodniem otrzymaliśmy nietypowy list z Siennicy. Jego nadawca, Piotr Markowski uważa, że sędziowanie meczów nie jest sprawiedliwe, a nawet szkodliwe.

Z woli sędziego...

Niestety, Fenix przegrał bardzo ważne spotkanie z Tygrysem Huta Mińska. Dobrze zaczęliśmy, zawodnicy walczyli i dawali z siebie wszystko. Do przerwy wygrywaliśmy 1-0 po bramce naszego kapitana Konrada Pawlaka. Mogliśmy więcej, ale sędzia nie podyktował ewidentnego karnego na Arkadiuszu Borucińskim, jeszcze ukarał go żółtą kartką, która eliminuje naszego zawodnika z następnego meczu.

Druga połowa i kolejny ewidentny karny dla nas, ale sędzia zamiast karnego dyktuje wolnego dla Tygrysa i daje Dawidowi Matakowi drugą żółtą kartkę. Od 47 minuty gramy w dziesiątkę. Zawodnik z Huty Czechy w podobnym momencie nie wytrzymał i uderzył sędziego. Dziwicie mu się? U nas Tygrys wykorzystał przewagę, strzelił 2 bramki i zdobył 3 punkty.

Warto się zastanowić nad wyborem sędziów na ważne mecze ligowe, bo może się skończyć jak w Miastkowie. Zawodnicy Fenixu wytrzymali i sędzia wyjechał cały, ale nie powinien... Zostaje nam gra o nic. Tygrys odjechał, a spadek nam nie grozi. Dziękujemy sędziemu za wspaniałe zawody i zupełnie inny zimowy okres przygotowawczy i negocjacje ze sponsorami. Ale pewnie sędzia zrekompensuje nam straty, a siedlecki związek to już na pewno. Sędziowie z Mińska na mecz Tygrys - Fenix? Idealny pomysł...

Kto sędziował w Siennicy? Marcin Jastrzębski jako główny (na zdjęciu). Oczywiście z Mińska – nie ukrywa Markowski.

Numer: 46 (841) 2013 Autor: (jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *