Węgrowskie nekropolie

Początek listopada to czas, który dla większości Polaków jest okresem zadumy i wspomnień o bliskich zmarłych. 1 i 2 listopada cmentarze wypełniają się ludźmi, groby zdobione są kwiatami i zniczami. W Węgrowie znajdują się dwie czynne nekropolie – rzymskokatolicka i ewangelicko-augsburska. Mieszkańcy pamiętają jednak i o cmentarzu żydowskim

Jedna pamięć

Przy głównej ulicy Węgrowa – Tadeusza Kościuszki znajduje się największy w regionie cmentarz rzymskokatolicki. Powstał w 1798 roku na mocy nakazu austriackich władz zaborczych. W jego centralnej części stoi kaplica cmentarna, która jest mauzoleum rodziny Łubieńskich herbu Pomian z Ruchny. Ród ten był właścicielem miasta do 1869 roku. Ta neoromańska budowla pochodzi z końca XIX w., a zaprojektował ją Kazimierz Zajączkowski. Najstarsze nagrobki pochodzą z XIX w.
Na cmentarzu pochowano wielu zasłużonych mieszkańców Węgrowa. Jednym z nich jest Henryk Wangrat – inicjator, współzałożyciel i pierwszy naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Węgrowie (1898 r.). To także działacz społeczno-kulturalny, współorganizator teatru amatorskiego, reżyser sztuk teatralnych, z których dochód przeznaczał na zakup sprzętu pożarniczego, budowę remizy i potrzeby miejskiego przedszkola. Kolejnym zasłużonym węgrowianinem pochowanym na tym cmentarzu jest Karol Szamota – lekarz medycyny, działacz ludowy i oświatowy, założyciel gimnazjum. Jedna z ulic miasta nosi jego imię.
W centrum miasta przy ulicy Ewangelickiej znajduje się cmentarz ewangelicko-augsburski z połowy XVI wieku. Dawniej był to obszar położony poza miastem, nieopodal dzielnicy protestanckiej. W środku tej najmniejszej użytkowanej nekropolii (0,30 ha) stoi drewniany kościółek z 1679 r., który – jak głosi legenda – powstał w jedną noc.
Cmentarz słynie z najstarszych i unikatowych w regionie nagrobków Szkotów z XVII/XVIII w., sprowadzonych przez Bogusława Radziwiłła. Dominują wśród nich nagrobki rodów Campbelów i Hueysów.
Na cmentarzu spoczywa m.in. Karol Tetfejler, pastor parafii ewangelicko-augsburskiej w Węgrowie od 1836 r., który rozpoczął budowę murowanego kościoła pod wezwaniem św. Trójcy. Tu znajduje się także najstarszy regionalny zabytek neoklasycystyczny – niewielki pomnik na grobie Krystyna Arnd (zm. 1806 r.). Na szczycie pomnika wyrzeźbiono chustę św. Weroniki oraz złamaną, płonącą pochodnię.
Kirkut żydowski założono w połowie XVIII wieku. W czasie wojny Niemcy dokonywali na nim egzekucji mieszkańców Węgrowa żydowskiego pochodzenia. Po wojnie w miejscu cmentarza wzniesiono Państwowy Ośrodek Maszynowy i Zespół Szkół Zawodowych. W 1982 r. utworzono lapidarium, na którym znajduje się około 400 ocalałych macew (najstarsza z 1789 r.) i pomnik autorstwa Kazimierza Pabiana.

Numer: 2012 44 Autor: Małgorzata Iwańska



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *