Wzięli i opisali...

Szanowna redakcjo… komitet Stop dla Budowy Linii NN 2x400 kV kolejny raz prosi o pomoc w przekazaniu opinii publicznej informacji dotyczących naszej sprawy. Właśnie dowiedzieliśmy się, że Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska kolejny raz przedłużył termin rozpatrzenia naszych odwołań od decyzji RDOŚ ze względu na skomplikowany charakter sprawy. Dwa tygodnie temu dowiedzieliśmy się również o kolejnym przedłużeniu terminu w  sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji wojewody i ministra o ustaleniu lokalizacji dla autostrady przesyłowej…

Linie dokonane

Tak więc od roku i trzech miesięcy czekamy na ostateczną decyzję środowiskową. Od 11 listopada 2018 roku na rozstrzygnięcie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lokalizacyjnej, a ponad rok w naszym demokratycznym i praworządnym kraju, w oparciu o pozwolenie na budowę z rygorem natychmiastowego wykonania, budowana jest inwestycja nie mająca ostatecznej decyzji środowiskowej i lokalizacyjnej.
Na podjęte próby z prośbą o interwencję w tej sprawie nikt nie odpowiada, więc już nie wiemy, jak się bronić. Wojewoda Mazowiecki w postępowaniu egzekucyjnym udostępnia nasze działki inwestorowi pod realizację inwestycji, a Minister Inwestycji i Rozwoju nie odpowiada na nasze zażalenia w tej  sprawie.

Inwestor, mając przyzwolenie od organów administracji państwowej, posuwa się również do tego, że bez wiedzy i zgody właścicieli nieruchomości  przeznaczonych pod inwestycję i bez udostępnienia działek przez Wojewodę Mazowieckiego w postępowaniu egzekucyjnym, wchodzi z realizacją inwestycji na nasze działki, tym samym stawiając nas przed faktem dokonanym.
Na przejętych administracyjnie działkach wycinane są wiekowe dęby, modrzewie, brzozy. Zgłoszenie ego faktu w Urzędach Gminy, RDOŚ, GDOŚ nie  przynosi oczekiwanych działań interwencyjnych. Gdzie są instytucję mające stać na straży ochrony przyrody?
W lasach mieńskich zarządzanych przez Nadleśnictwo Mińsk, których zadaniem jest przeciwdziałanie doskwierającej nam suszy, a które stanowią główny korytarz migracyjny roślin, grzybów i zwierząt, od listopada ubiegłego roku do dnia dzisiejszego, nieprzerwanie prowadzona jest wycinka drzewostanu.
Wycinka swoich zasięgiem obejmuje również rezerwat Jedlina. Jakie zmiany w klimacie województwa mazowieckiego pociągnie ta ekspansywna ingerencja w środowisko naturalne, nietrudno się domyślić!
Pytamy zatem, gdzie prawo i sprawiedliwość w naszej sprawie? Czy może tak dziać się w demokratycznym, praworządnym państwie? Kto za to odpowie?

Z wyrazami szacunku,
Ewa Nurzyńska

Numer: 37 (1145) 2019 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *