Czytanie jest podstawą rozwoju kulturowego. Nie ma demokracji bez oczytanych obywateli... Z takimi sentencjami przyjechał do Cegłowa minister kultury, ogłaszając zwiększenie o 20 milionów budżetu na infrastrukturę bibliotek do 2020 roku. Mimo tego Gliński dowodził, że pieniądze na Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa to wciąż kropla w morzu potrzeb. Poziom czytelnictwa jest niski, choć spadek się zatrzymał. Kryzys dotknął małe księgarnie. Stąd partnerstwo dla książki i przekonanie, że rozwój czytelnictwa w Polsce wymaga znacznego wzrostu liczby nowoczesnych, funkcjonalnych i przyjaznych użytkownikom bibliotek publicznych.

Kultura czytania

Tak więc pula środków przeznaczona na działania związane z remontem, przebudową, rozbudową, budową oraz wyposażeniem bibliotek publicznych wzrosła do 40 milionów rocznie.
Jednym z beneficjentów z kwotą ponad 1,8 mln zł była cegłowska Kulturoteka, więc właśnie w jej siedzibie zorganizowano to objazdowe spotkanie bez mediów lokalnych. No tak, bo  przecież sprawa jest rangi państwowej, a nawet politycznej. Od woli rządzących zależy, ile i na jakie zadania kulturowe przeznaczą pieniędze.
Przy okazji wicepremier zwiedził miejscowy kościół z gotyckim, drewnianym ołtarzem Lazarusa, ucznia Wita Stwosza. Świątynia otrzymała wsparcie ponad miliona złotych z programu ochrony zabytków.

Numer: 14 (1122) 2019 Autor: (jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *